Hej Babeczki,
ściskam całą "moją" gwardię i witam się w Mamusiami, z którymi nie miałam jeszcze okazji sie poznać

Krótka opisówka - Maureen, marnotrawna założycielka tego wspaniałego wątku, która pojawia się i znika jak murzyn na pasach, a znika wtedy, kiedy chowa głowę w piasek z róznych powodów

Przeważnie wraca jak australijski bumerang. Mama 3 wspaniałych córek - Pauli lat 12, Amelki lat 3 i Marcelki niespełna 2-letniej.
Cieszę się Dziewczyny, że wciąż piszecie właśnie tutaj.
Acha,
Strajna - mieć 3 dzieci to 3 razy wiecej szczęścia niż sobie możesz wyobrazić

) Czego oczywiście nie byłam świadoma 2 lata temu, jak można wywnioskować z lektury pierwszych postów tutaj

Na szczęście poznałam tutaj wspaniałe Kobiety i Matki, które szybko naprostowały mój błedny obraz sytuacji
Buziaki kochane.
P.S. Napisałam więcej tam gdzie zawsze
