reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzwieczynki kochane, spotkalam wczoraj kolezanke z ktora obie mialysmy termin na 23.01. Ona urodzila 28.01 no i jej cora zaczela chodzic 2 tygodnie temu i w ciagu tych 2 tygodni stracila 400g. Wazyla 8200, a teraz ma 7800 i tez jest ok. :tak:
Tak wiec te Wasze panny wcale najchudsze nie sa. :-D
 
reklama
Ja tego tak nie przezywam jagorzej ta lekarka marudzi...................no i jeszcze jeden minus tej wagi..............wszytsko co dobre na dlugosc spada Natalce z dupska:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
My idziemy do lekarza w przyszlym tygodniu ale nie wydaje mi sie zeby Hubcio duzo wazyl. Gdy bylismy w Polsce lekarka tez strasznie marudzila ze Hubci malo wazy a tutaj lekarka powiedziala ze wszystko jest w normie. Fakt ze w stosunku do wzrostu jest szczuply ale jak to ona powiedziala nie ma sie co martwic poniewaz ruchowo rozwija sie bardzo dobrze. Gdyby nie rozwijal sie dobrze to mazna byloby sie martwic ale tak nie ma po co.;-);-);-);-)
 
antenka- święte słowa, o to właśnie mi chodzi. Naprawdę nie rozumiem czego ci lekarze chcą od naszych dzieci: zdrowe, mądre, ruchliwe, to czego się czepiać? Tylko ferment sieją i stresują tych biednych rodziców. Poza tym, lepiej mieć trochę zapasu do przytycia, niż dziecko odchudzać.
 
dziewczyny ratujcie! Olka chora od tygodnia i na antybiotyku, ja też od niej załapałam i od paru dni się kuruję, a teraz Ewela wczoraj mi kasłała parę razy- łudziłam się że może ślinka źle poszła, ale teraz Krzychu do mnie dzwoni, że mała ma 37,5 gorączki i jest strasznie marudna. Lekarka do której jeszcze jako tako mam zaufanie będzie jutro od 14. Co mam małej podać, żeby się do końca nie rozłożyła?
 
jak Julcia byla ostatnio chora (gorączka, lekkie zapalenie krtani i kaszel) to podawalam jej homeopatyki, ale niewiem czy masz do nich zaufanie, ale moze podaj jej cos na zbicie goraczki choc nie jest wcale taka wysoka, kze panadol albo paracetamol, nurofen jest mocniejszy wiec moze przy wyzszej temperaturze. jeszcze odnoscie tych homneopatykow to jestem bardzo zadowolona, jula ladnie na nie reagowala i przede wszystkim obylo sie bez antybiotyku - na szczescie bo jestem strasznie anty.
 
reklama
aaga, ja do wszystkiego mam zaufanie, byle nie antybiotyki;-)Ola brała na początku wszystko, ale widocznie choróbsko było sielniejsze i już nie było wyjścia, trzeba było antybiotyk włączyć, ale nie cierpię tego.. Podaj namiary na te homeopatyczne, chętnie spróbuję:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry