Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
na peno tyle przykrych spra nie ułatwia. Mam nadzieję,że szyko się wszystko unormuje.
). Pielęgniarka powiedziała,że szczepić nie musimy w przyszłym miesiącu, możemy się spotkać z lekarzem i dostać odrębne szczepionki, pojedyncze ufff nieźle nam ulżyło.my na szczepieniu byliśmy w poniedziałek. Na przyszły miesiąc wypadałoby szczepienie świnka-różyczka-odra (MMR skojarzona).
My mamy stracha przed tą szczepionką (za dużo się naczytaliśmy). Pielęgniarka powiedziała,że szczepić nie musimy w przyszłym miesiącu, możemy się spotkać z lekarzem i dostać odrębne szczepionki, pojedyncze ufff nieźle nam ulżyło.
szczepionka skojarzona MMR może powodować zaburzenia pracy układu pokarmowego, autyzm, uszkodzić system nerwowy i powodować inne zaburzenia.Hej Kasiulka, dlaczego sie boisz tej szczepionki?? My z Mala wlasnie wrocilysmy ze szczepienia, dostala wlasnie skojarzona. I jak na razie slodko spi![]()



Ewcia ... to okres przejściowy, a takowe naszczęście mijają ... niewiem po ile chodzi żłób, ale kumpela w necie wygrzebała jakąś stronę z opiekunkami i wcale zaś tak dużo nie biorą (niektóre oczywiście), choć sama to bym jakoś ostrożnie do obcej baby podeszła, więc w takiej sytuacji to może ten źłób wcale nie jest takim złym rozwiązaniem
A co do wypłat Marcina .... to może warto Prezesunia postraszyć założeniem sprawy w sądzie ... powiedzieć mu, że zapłaci zaległe wynagrodzenia wraz z odsetkami i pokryje koszty sądowe ... bo przecież sprawa jest oczywista ... no i pamiętaj, że pracownik składający pozew do sądu pracy nie płaci ani grosza. Niewypłacanie wynagrodzeń w terminie jest też podstawą do rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia, ale u sportowców to chyba nie tak lekko ze zmianą pracy
Trzymajcie się cieplutko

Jula wczoraj zostala zaszczepiona MMR, niebylo zle troszke plakala, ale dostala cumla i byla cisza, biegala po calym pokoju szczepien - dzielna byla moja mala myszka.
robilismy jej marfologie i znowu musi brac zelazo, praktycznie bierze od chyba trzeciego miesiaca i nic poziom zelaza na tym samym poziomie ok. 10,6 makx byl 11,5, ale tylko raz. nieiwm juz dlaczego, lekarka tez niema pomyslu, reszta wskaznikow bardzo dobra tylko hemoglobina kiepska, dieta jest dobra, je duzo czerwonego miesa, szpinak i inne, w ogole duzo je i nic. ja raczej tez mam niski poziom i moze to byc genetyczne. moze macie jakies pomysly na rozwiazanie takiego problemiku
A jego poziom mam na pograniczu anemii :-( Ale jak dostaję specyfiki z żelazem to mam go po nich jeszcze mniej
Lekarz kiedyś stwierdził, że niestety muszę mieć przyswajane żelazo z pożywienia bo sztuczny sposób go zwiększenia nie zdaje rezultatu
To jest właśnie ta slaba przyswajalność. Dawno dałam sobie z tym spokój. A anemii nigdy nie miałam stwierdzonej ;-)ja tez poki co nie przejmuje sie tym, tylko juz mam dosc tych preparatow z zelazem, teraz i tak juz ok bo tem preparat, ktory teraz ma niezostawia przynajmniej plam, przedtem wszystko bylo w plamach, masakra, nic nieschodzilo. po lekach poziom zelaza nie spada naszczescie, ale tez nie rosnie. jezeli chgodzi o porzywienie to wydaje mi sie ze ma diete bogata w zelazo. u mnie wyniki tez na pograniczu.Ja mam od urodzenia słabą przyswajalność żelazaA jego poziom mam na pograniczu anemii :-( Ale jak dostaję specyfiki z żelazem to mam go po nich jeszcze mniej
Lekarz kiedyś stwierdził, że niestety muszę mieć przyswajane żelazo z pożywienia bo sztuczny sposób go zwiększenia nie zdaje rezultatu
To jest właśnie ta slaba przyswajalność. Dawno dałam sobie z tym spokój. A anemii nigdy nie miałam stwierdzonej ;-)
