reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
My też jesteśmy po szczepieniu na wszystko co się da oprocz pneumokoków tu jescze poczekamy, Kubus dzielnie znósł szczepienie pani pielęgniarka wpiła igłe ten troszkę popłakał a jak go dałam do wózka to nie minęła minuta a on już spał. Kurczaczku coraz cięższy ten mój smyczek ma 7670g za niedługo mi kręgoslup padnie.
 
No i już po szczepieniu następne 11.07. w szóste miesięczne urodziny. Młoda mało przybiera :-( w 6 tyg tylko 500g ale na zabiedzoną nie wygląda więc pediatra nic nie zaleciła ale zaczynam wprowadzać obiadki :tak: a w sumie deserki w porze obiadowej.
Nadia waży w tej chwili 6400g.
 
Mam mały problemik,moj Kubuś ostatnio nauczył się sam zasypiać z przytulanka :-p:-p:-p tylko jest małe ale zasypian na boku i tylko w ten sposób jest w stanie zasnąć oczywiście w nocy śpi na plecach tylko martwię się czy nie stanie się krzywda np coś w kręgosłup :confused::confused:Jeśli ktoś ma podobną sytuację to niech mi powie
 
jagoda, ale co mam mu się stac w kręgosłup? od leżenia na boku napewno nic nie bedzie. ja Filipa klade do spania na plecy, ale on się obraca tak jak mu wygodnie. i jedego ranka znajduję go na brzuszku, drugiego na jednym boku, nastepnego na drugim. i przewaznie w poprzek łóżeczka :-D. mało kiedy przespi całą noc na pleckach.
nie zamartwiaj się, jak dziecku bedzei noewygodnie to się obróci :-)
 
jagoda ja też myślę, że nie powinnaś się martwić. nasze dzieci są już na tyle "samodzielne" (fajnie to zabrzmiało), że są w stanie same zmienić sobie pozycję. Filip preferuje pozycję na pleckach do spania. Najczęściej tak jak go położę wieczorem tak też się budzi ale ze mną jest podobnie. Dopierow stanie aktywności Filippo szaleje po łóżeczku.
 
Moja Natakja tez spi na boku czasami wyglada jakby cciala gdzies biec:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2: a co do przytulanki to mojej malej nic nie pasuje................zadna zabawka.najlepiej jej sie zasypia gdy ma zwinieta kolderke w rulonik i sie w nia wtula :tak:
 
hej dziewczyny 2 dni temu MIchalek obsunal mi sie z lozka :-( wyszlam na chwilke a on fik i wyladowal na podlodze, lozko wysokie nie jest bo siega mi do polowy lydki a ja kurdupel jestem, obejrzalam go, pomacalam i nicnie zauwazylam, maly chwilke poplakal ale zaraz sie uspokoil i dalej fikal, zachowuje sie normalnie. Ale ja sie zastanawiam czy aby napewno nic mu sie nie stalo?? myslicie ze byloby to jakos widac? troche sie martwie....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry