reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja nie zauwazylam zeby Zuzka jakoś szczególnie się pociła. Tzn. podczas jedzenia zawsze ma mokrą główkę. Przy takiej pogodzie jak ostatnio pocimy sie wszyscy, a że sie dziecko poci jak ciagnie mleko z butli wydaje mi sie być normalnie, przecież mleczko jest cieple, a ssanie to niezla praca. Ja jak jem cieply rosół to też się poce :-)
Także zapytac lekarza napewno nie szkodzi ale myślę, że nie ma co panikować..
Ja idę dzisiaj po karte szczepien i karte małej do lekarza (zabieram w zwiazku z wyprowadzka) i jak bede miała okazję porozmawiać z Panią doktor to ją też o to zapytam..
 
dziewczynki, jak widac kilka z nas mówi to samo: ze naszym dzieciaczkom poci się główka i stópki. czyli to pewnie normalne. bo jakos trudno mi uwierzyc zeby raptem większosc styczniowych dzieci miała problem z wchłanianiem wit D3
 
dziewczynki, jak widac kilka z nas mówi to samo: ze naszym dzieciaczkom poci się główka i stópki. czyli to pewnie normalne. bo jakos trudno mi uwierzyc zeby raptem większosc styczniowych dzieci miała problem z wchłanianiem wit D3
Popieram, widać że to dość powszechny problem i nie ma co panikować. A przy najbliższej wizycie nie zaszkodzi spytać pediatry. Antoś też się poci a doktorka kazała nam ostatnio odstawić wit. D3 bo Antosiowi za szybko się ciemiączko zrasta.
 
Tak się pocieszałam, że to tylko z gorąca. Tylko, że ostatnio było dosyć chłodno, a Filip był spocony i to nawet nie podczas jedzenia ale przy zwykłym leżeniu w łóżeczku. Daję mu D3 raz dziennie po jednej kropli. Może powinnam więcej ale wolę żeby doktorka sama to stwierdziła. Niestety pójdziemy do niej dopiero pod koniec tyg.
 
Witek też się poci na główce podczas ciągnięcia flaszki ;-) Jak były takie upały to pocił się cały: stópki, główka, brzuszek, plecki. Od tego spocenia i cieknącej śliny porobiły mu się potówki na szyjce i policzkach. Nie miałam pojęcia jak go ubierać by go nie rozebrać za bardzo, ale żeby też nie byłu mu zbyt gorąco :confused::baffled: Miałam niezły mętlik w głowie. Ubierałam mu bodziaka lub koszulkę z krótkim rękawkiem i krótkie spodenki jak wychodziliśmy na spacerek (jak zasnął to przykrywalam go pieluchą by mu nóżki się nie opaliły), a w domu był w samym bodziaku. Niestety i tak się pocił. Najgorsze jest to, że jak się wyciągnie takiego zgrzanego dzieciaczka z wózka i przewieje go lekki ciepły wiaterek, to może nam się pociecha przeziębić :-( I tak miało miejsce z Witusiem. Przeziębił się nam, ale już wraca zdrówko do normy. Pytałam się lekarki czy możemy spać w jednym pokoju z dzieckiem przy otwartym oknie, a ona powiedziała, że tak pod warunkiem, że w innych pomieszczeniach okna są zamknięte, by nie było przeciągów.
 
U nas dzisiaj palma na dworze. Zuza wyszła w pampersie, lekkiej sukienceczce i chustce na głowie. bez skarpet.
Pediatra stwierdzila, ze najgorsze to własnie przegrzać malenstwo podczas upału. Body to jest max co moze miec + coś na glowie (lekkiego!). a w domu najlepiej sam pampers...
 
u nas taka pogoda ze maly wuchodzi w dzinasach, bodziaku i koszulce z dlugim rekawem no i czapeczce :-( brrrr niby na termometrze 2o stopnia le zimny wiatra jest :-(
 
U nas też tak nie wiadomo jak, niby słońce a chłodno. A ja się poopalać chciałam zanim wrócę do pracy bo znowu cały rok będę chodzić blada :-(:confused:
 
reklama
hej a mysmy dzisiaj byli u neurologa, Michas poczatkowo byl grzeczny ale potem sie rozryczal i badanie bylo tak po byku :-( no ale doktorka powiedziala ze wszystko jest oki, ze maly rozwija sie prawidlowo :-) nie powiedzialam jej ze mi spad z wyrka tylko zapytalam sie o te drgawki, powiedziala ze jak sie beda nasilac to mam isc do lekarza i dostane skeirowanie do szpitala na szczegolowe badanie, jak jej powiedzialam ze zauwazylam te drgawki tylko gdy maly zasypia to powiedziala ze to moga byc takie typowe drgawki ktore wystepuja u doroslych :-) no ale musze malego obserwowac...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry