reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
wynik będzie za 10 dni, ale zostanie przesłany do lekarza i lekarz się do nas odezwie.
teraz Roch ma afty:dull::baffled:
 
reklama
bylam dzisiaj wreszcie z mala u pani doktor i wreszcie ktos porzadnie sprawdzil moja Oliwcie. Wszystko jest ok wazy 5900 bioderka slicznie, rozwoj ok, tylko glowka krzywicza.. no i caly czas widac ze ma lekka niedowage... dowiedzialam sie tez o najprostrzym sposobie na ciemieniuszke (zczochrac na sucho pieluszka tetrowa) i ze lepiej zebym dala jej smoczka zamiast pozwolic ssac kciuka
 
Aniay to dobrze, że ktoś Oliwcie porządnie zbadał. Przynajmniej teraz wiesz na czym stoicie. A co z tą jej główką?

Niestety u nas nawrót choroby :szok::-(:wściekła/y: Witek ma taki katar i kaszel, że dziś znowu idziemy do lekarza i pewnie znów będzie odśluzowywany :-( Całe szczęście, że nie ma gorączki.
 
Elu też mi się tak wydaje. Ale jak tego uniknąć? i tak ubieram go w bodziak i skarpetki. Dwa razy zdjęłam mu te skarpetki na spacerku, bo miał gorące nóżki. No chyba, że to był mój błąd i nie powinnam tego robić. Ale jak czytałam to ty Filipkowi nie zakładasz skarpetek.
 
ja skarpetki zakładam Filipowi w taką pogodę, ze sobie tez zakłądam. a tak to na bosaka. i bez czapki:elvis: przeciez słonko do budki nie swoeci, wiatr tez nie wieje. i tez w samym bodziaku, albo koszulka i spodenki. jak wyjm,uje z wózka go i jest spocony, to na plecki narzucam mu tetrówkę
 
O właśnie. Witek z reguły jest spocony jak go wyciągm z wózka, ale tetrówki mu nie zarzucałam. Muszę to zacząć robić. Dzięki Elu. A jak to jest z tymi czapkami: dzieci muszą je mieć czy nie? Niby mają chronić uszy przed zawianiem, ale nawet najbardziej wycięta czapcia grzeje maluszkom główkę i się pocą nawet na główce :eek:
 
Ja w takie upały nie zakładam małemu czapci jak siedzi w wózku i słońce mu nie świeci, jak biorę go na ręce to zakładam, w cieniu też siedzi bez czapki, chyba że wieje mocniejszy wiaterek.
 
reklama
A ja jak wystawiam mala na balkon to lezy tylko w samej pieluszce i w domu tez tak jest ubrana chyba ze gdzies wychodzimy to zakladam cienutka sukienke jak narazie odpukac jest. ok
No a wczorajzmierzylam Natalke mierzy 64 cm........a z waga zobaczymy jak bedzie bo jedziemny dzis d lekarza an szcepienie ........ ciekawa jestem ile ten moj chudzielec pzybral bo jest dluga i chuda:angry::angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry