reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
haha Tynka moja tez jest chuda ale krotka:-Dna szczepienie idziemy za 2 tygodnie

a jak jest goraco to tez Laura w samym body po domu paraduje,jak wychodzimy na dwor to sukieneczke albo cienkie spodenki zakladam skrapetki tylko jak ma nozki zimne,jak jestesmy na balkonie to jest bez czapeczki i jak wiatru niema to tez,a jak juz to czapka jest przewiewna tzn,ma dziury:tak:
 
reklama
Ja Malemu Zakladam Czapeczke Z Daszkiem:-) Ale Jak Siedzi W Wozku To Ja Zdejmuje Bo Go Zaslaniam Budka:-) Jesli Wieje Wiatr To Wtedy Zakladam Mu Czapke I Chronie Uszka ;-)
 
Mi wczoraj pani doktor powiedzial zeby w takie upaly najlepiej trzymac mala w samej pieluszce albo bez.. ja czapke nakladma zeby na glowke nie swiecilo a jak nie ma slonca to wogole bez czapki jak cieplo bez wzgledu an to czy jest wiatr czy nie. ale ja mal zachartowalam juz jakis czas temu :P odpukac do tej pory od urodzenia jest zdrowa :)
 
u mnie to jest tak ze ja malego nie zachartowalam:zawstydzona/y: i to byl moj blad bo zaraz po urodzeniu i tak az do 2 miesiecy zakladalam malemu rekawiczki i ubieralam na cebulke nawet wdomu chodzil w czapeczce:tak:i teraz mam za swoje jak go zabardzo rozbiore to ma katarek:-(ale zaczynam panowac nad tym:-p
 
Natalia przybrala tylko 400 g przez 6 tygodni ...........teraz wazy 5700:baffled::eek::-(..........pani doktor powiedziala bym sie jeszcze nie martwila....jest pogodna silna i zdrowa wiec jest ok.......... zaczniemy cos dzialac powazniej gdy taki stan sie utrzyma dluzej......... narazie rano i wieczorem kaszka na mleku taka do picia a tak to deserki i zupki, mleko , herbaty i soczki..............kurcze martwie sie...........emilak byla o 1 kg ciezsza w tym wieku..........:-(
 
Aniay Jak bosko ona śpi w tym wózeczku :tak::-D

Wczoraj byłam u pediatry i wypytałam ją o te skarpetki i czapkę. Ku mojemu zdziwieniu, powiedziała mi, że jej zdaniem jako kobiety, matki (a jej dzieci mają już po dwadzieścia parę lat) i pediatry nie trzeba zakladać skarpetek w takie upały. Lepiej by nóżki same sobie oddychały. A skarpetki to tylko mogą blokować przepływ krwi. Jak już bardzo chcę zakładać skarpetki to tylko takie bawełniane. Co innego jak jest chłodny wiatr, wtedy skarpetki powinny być na nóżkach. A czapka nie chroni dziecko przed zapaleniem ucha, bo zapalenie robi się od kataru, a nie od przewiania (to zabobon z czasów naszych mam). Czapka powinna być na główce na pewno wtedy gdy dziecko jest w słońcu a nie w cieniu. Także śmiało można ściągać skarpetki i czapki ;-) Poza tym pytałam jeszcze o to czy jak mały leży w wózku i spocą mu się plecki to po wyjęciu z wózka wiaterek go nie przewieje i czy to może powodować przeziębienie. Powiedziała, że jak jest taki ciepły wiatr jak teraz to nie. Jego temperatura w żaden sposób nie zaszkodzi. Więc uspokoiłam się trochę, bo już myślałam, że coś robię nie tak, że Witek się rozchorował. Acha, no i ostrzegła przed spacerami w godzinach 11-15 kiedy to słońce jest najgorsze. Lepiej chodzić na spacery rano i po południu, jak jest chłodniej :tak:
 
Tynka nie martw się, skoro mała dobrze się rozwija to jeszcze nie jest źle, że ma taką małą wagę. Na pewno jeszcze ci przytyje ;-)

Całe szczęśćie, że pojechałam wczoraj do tego lekarza, bo mały ma już delikatne szmery na oskrzelach :szok::-( Dostał antybiotyk w zastrzykach. Ale niestety zastrzyk jest bolesny i mały strasznie przy tym płakał. Dostał już dwa, a jeszcze osiem przed nami :eek: Biedaczek strasznie zaczął nam w niedzielę kaszleć i ma problemy z zatkanym noskiem.

A o skarpetkach i czapciach napisałam przez pomyłkę w "Pogaduchach ...". Elu możesz przenieść tą moją wypowiedź tutaj?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry