reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Filip to nieustannie na zielono się załatwia, chyba że dyni poje to wtedy kupka jest miodzio :-D:-D:-D
Któraś z dziewczyn pisała na jednym z wątków, że zielone kupki są spowodowane tym, że sztuczne mleczko zalega długo w jelitkach i że nie ma się czym niepokoić.
Mam pytanie do Mamuś, których pociechy były szczepione po raz 3 na HIB. Płaciłyście za nią czy nie? Pamiętam, że kiedyś któraś z Was pisała, że szczepionka jest już bezpłatna ale czy to dotyczy wszystkich? Czy tylko tych dzieci, które zaczynają ją przyjmować po raz pierwszy?
 
reklama
O to dobrze, że 160 zł zostaje w kieszeni. Zawsze chce się dla dziecka jak najlepiej, a w większości przypadków to najlepiej jest jednoznaczne z finansami. :no:
 
ta szczepionka jest bezplatna tylko dla dzieci urodzonych w 2007 roku, grudniowki juz sienie zalapaly :-(

Elma z te co wiem to lekko zielona kupka faktycznie moze byc po modyfikowanym, ale mocno zielona byc nie powinna, mysle ze powinnas zmienic mleko, bez przesady zeby dzieci na sztucznym robily zielone kupki, to si emoze zdarzyc sporadycznie ale jesli to jest norma to cos jest nie tak.
 
Elma bez stresu z ta kupka, pod warunkiem, ze nie jest to biegunka i nie czesciej niz 3,4 razy na dobe.
Robert robi zielone kupki odkad jest na sztucznym mleku, czyli gdzies od ukonczenia 8 tygodnia zycia i wszystko jest z nim oki. A jezeli chodzi o mleko, to NAN pod tym wzgledem jest "najgorszy"(jezeli chodzi o kolorek) bo ma ponoc najwiecej zelaza i stad ten kolor.

Robert bardzo zadko robi kupke innego koloru niz zielony, ale lekarka powiedziala, ze dopoki nie jest to biegunka i nie boli Go brzuszek to jest wszystko ok, widocznie taka jego uroda i w ten sposob organizm reaguje na zelazo, bo kazde mleko modyfikowane ma je w skladzie, tylko niektore wiecej, a niektore mniej, a organizmy dzieci roznie na nie reaguja.

To sie rozpisalam... :-D Sorki ze tak dlugo, ale akurat ten temat to przewalkowalam na wszystkie sposoby, przez tego mojego "zielono-kupko-roba". :-)
 
Dzięki dziewczyny za rady w sprawie pleśniawek!!:tak: Smarujemy dalej nystatyną, ale za waszą radą wycieram języczek i wnętrze warg- bo tam to cholerstwo siedzi, gazą lub pieluszką nawiniętą na palec- wygląda obiecująco, bo biały nalot zniknął: czyżby po prostu trzeba było go zcierać tą nystatyną? Jak pomoże całkiem, to dam znać, może innej mamie się przyda
 
hmm przepis od poloznej:

8 lyzeczek glukozy + 1/2 lyzeczki soli i to wymieszac w 1 litrze wody ;-)

z tym ze nie pamietam jak czesto i w jakich ilosciach podawac, ale moze sprobuj jakas mala porcje ;-)

To co piszesz Karlam to jest fajna rzecz do podawania przy biegunce, bo dostarcza brakujące elektrolity i zapobiega odwodnieniu dzieciaczka :tak: ..... ale nie wiedziałam, że zapobiega też biegunce :no:
 
reklama
A my walczymy zuczleniem na papmersy.zawsze stosowalam huggis i cos mnie raz pokusilo kurka wodna...........dupsko i cala reszta wyglada jak u pawiana i jest troszke krostek.dwa tygodnie jzu z tym walcze.dostalam amsc na recepte i nic, linomag i nic, masc na PZS i nic.utro znowu do pediatry zobaczymy co tym razem poradzi............wietrzenie tez nic nie pomaga...............:sick::crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry