reklama

Urodzinki naszych pociech

wiem wiem , ze Stasio je juz wszystko....:)
To raczej do reszty sie tyczylo:P

Filip tez je wszystko, nie ograniczam jego i siebie...:tak::tak:

a Szymek jesc to nie je wszystkiego tylko kosztuje. nie daje mu jednak czegos bez sensu typu frytki czekolady lizaka

A ja daje małemu frytki z piekarnika..lizaki też czasem poliże...i do tego zjada kinder czekoladę w batonikach...
 
reklama
przepis irtasi27 kremu jest podobny a nawet identyczny jaki ja robie do tortu zwanego Ambasadorem poczatek identyczny budyn z duza ilosciu cukru i malo mleka miksuje z maslem na gladka masę ( to pracochłonne :baffled: bo troche trwa) i ja dziele mase na dwie cześći do bialej dodaje orzechy typu migdały bez skórki orzechy laskowe i nerkowca a do drugiej cześci duzo kakao i duż spirytysu ale pomału bo wódka lubi ważyć masę !!!!!!
no i ady juz nic nie piec to wykłądam dno tortownicy biszkoptami lekko nasączę może być nawet mocna herbata i wylewam masę białą na to masę czarną i do lodówy. wyśmienity zwłąszcza do kawki. no i trzeba pamiętać aby boki tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia lub forlią aluminiową aby smak blachy nie przeszedł do kremu.
ale zrobiłam sobie smaka.
 
zgardzam się z rozmertą :tak:
jest dużo więcej odpowiednich rzeczy do jedzenia dla naszych dzieci niż frytki, lizaki i czekolada......
święta racja:tak:Póki samo nie zna smaku nie wyciągnie ręki, a my możemy zadbać o to, zeby jak najdłużej jadło to co dla dzieciaczka odpowiednie. Na śmietnikowe i bezwartościowe rzeczy przyjdzie czas:confused: i oby jak najpóźniej:zawstydzona/y:
 
A propos śmietnikowych rzeczy...teściowa wczoraj zrobiła pizzę na obiad i Małgosi oczywiście bardzo smakowało :baffled:
Mówiłam już, że nie zgadzamy się z teściową w sprawach wychowania dzieci ?:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry