Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No i dziewczyny wyobrażcie sobie,że miałam sama robić tort,a mój mąż....zamówił tort i 2 ciasta u takiej pani,co nam na ślub robiła(swoją drogą,to robi pyszne i z cudnymi dekoracjami,no i niedrogo).Powiedział mi "A co będziesz tyle pracowac,odpoczniesz przed imprezka"W sumie to nawet sie teraz cieszę,ciast zaklepane,a mąż zaoferował się,że zrobi obiad(mięsa robi rewelacyjne).
Więc będziemy mieli obiad,a potem kawka i ciasto i pokaz multimedialny zdjęc i filmików Kuby.
A ja dziś kupiłam świeczkę na tort, taką z cyfrą 1, o którą stoi oparty klaun. Potem wkleję zdjęcie. Parę dni temu kupiłam też fontannę na tort, najpierw będzie fontanna, a potem dmuchanie świeczki przez Oliwkę, tzn przez mamusię, bo Oliwka wyjątkowo oporna w tej nauce dmuchania. Żeby ją nakłonić jakoś do dmuchania kupiłam nawet bańki mydlane, ale bańki to jej się najlepiej łapie a nie dmucha
Watpie,zeby Konrad dmuchnal.Zreszta zadne z moich szkarbow pierwszej swieczki nie potrafilo zdmuchnac.Kolejne za to trzeba bylo podpalac kilka razy,bo tak im sie to podobało.