reklama

USG Naszych maleństw...

reklama
Dziękuję w imieniu Cudaczka :-)

Siwucha też obstawiam, że będziesz miała usg. Ja genetyczne właśnie wczoraj miałam - niby trochę wcześnie ale gin się zdecydował i wynik jest! Wszystko w porządku, przezierność 1,74, kostka nosowa (chyba tak się nazywa) jest - więc ryzyko wag genetycznych minimalne :-)

Średnio 10x dziennie gapię się na te zdjęcia - jakie to piękne... :happy:
 
Esia, super dzidzia. U Ciebie nawet nóżki widać, a u mnie się schowały.
Ja USG swojego wielkoluda wstawię jak będę w pracy, bo nie mam w domu skanera.
 
ja tez chce usg... poszlam prywatnie na 4d i sie znudzilam po 2 godzinach czekania i wyszlam trzaskajac dzrzwiami to teraz do 20 grudnia czekam :( ale się doczekam :PPP
 
wiecie co czytam że prawie każda z was ma badania genetyczne-czy wykonujecie je w celu konkretnym? jesteście w grupie ryzyka, czy co? ja oczywiście takich badań nie robię bo mam nadzieję i wierzę że moja dzidzia jest i będzie zdrowa.
 
Siwucha to wszystko to potęga internetu, teraz wszystkie mamy surffują po netcie i się nakręcają na choroby genetyczne i inne ustrojstwa.Tak naprawdę każda kobieta w ciąży między 12 a 14 tyg ma badanie genetyczne, tylko nie każda wie o tym. Przecież lekarzowi nie chodzi żeby sobie pooglądać Bobaska, tylko go właśnie bada. Każdy aparat usg bada przezierność karkową i mnóstwo innych parametrów. Nie trzeba mieć wskazań do tego typu chorób (zwłaszcza, że większość wad płodu jest od nas niezależna), aby mieć takie badanie. Jest ono rutynowo wykonywane u każdej kobiety, tak jak badanie krwi.
Wyniki sama możesz odczytać na wydruku z usg, najważniejsze parametry to NT(przezierność karkowa) i tu norma chyba jest do 3, ale pewności nie mam. Drugi ważny parametr to NB czyli obecność kości nosowej tutaj musi być +.
To tyle ile wiem o usg w tym okresie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry