Karlam ......
koszule raz 3, bo w jednej będziesz rodzić i z niej już niewiele będzie no i dwie coby mieć zmianę koszul.
Skarpetki ciepłe też by się zdały, bo jak ciepłe nogi to lepiej z pokarmem. Podobnie
szlafrok powinien być raczej ciepły. Poza tym weź jeszcze dla siebie jaką
tetrę, jakby ci się pokarm miał zbytnio sączyć, czy piersi byłyby obolałe to można sobie okład strzelić ciepły przed karmieniem i zimny po karmieniu. W niektórych szpitalach wymagają też
podkłady poporodowe, takie na łóżko. Dobrze też miec ze sobą
laktator, bo nigdy nioc nie wiadomo. No i oczywiście swój
kubek, talerzyk, sztućce itp. A także
przybory toaletowe,
ręcznik itp. oraz najlepiej
papier toaletowy, bo to róznie w szpitalach bywa, a jak Xandii pisała, po lewatywce jest koniecznie potrzebny

Acha i obowiązkowo
wodę do picia w trakcie porodu. I oczywiśta rzecz na koniec, wszelkie
dokumenty tj. dowód osobisty, karta ciąży, legitymacja ubezpieczeniowa, wyniki badań i USG.
W twoim przypadku spakuj jeszcze mężą : coś do przebrania, by ci nie zemdlał z gorąca na sali porodowej, klapki na zmianę, koszulka, spodnie dresowe itp., niech zabierze ze sobą kasiurkę za poród rodzinny, no chyba, że jest darmowy.