• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

W oczekiwaniu na... PORÓD

A ja wolę się spokojnie nacieszyć świętami, bo potem będzie sie działo.
Chociaż też jestem strasznie ciekawa jak to będzie u nas z płciami, że tak powiem :-D
 
reklama
A czy miałyście taką "akcję" ustawiania się dziecka w kanał rodny...?

Ja kilka dni temu w nocy miałam. Mały całą noc szalał wprost, stukał dosłownie główka w dół. Troche mnie to uciskało, a nawet potem czułam pulsowanie , jak położyłam ręke na dole brzucha...ale bez skurczy.

Już myślałam, ze to będzie jakis poród (z uwagi na to , że juz drugi tydzień lekarz każe leżeć).....a dziecko już chyba z 2 miesiące jest główka w dół...

Zadzwoniłam do położnej rano i kazała mi leżeć i obserwowac czy jest gorzej czy ustępuje...no i ustąpiło. Powiedziała , ze to dziecko wstawiało się do kanału rodnego na stałe główką :baffled::confused:....

A ja myślałam , że już mi w domu wyskoczy....dobrze, że mam kanapę z eko-skóry :-):-):-) nie zaleję jej wodami.....
 
Kamilala, jak fajnie, ze zajrzalas. :tak: Teraz masz co robic. Czytania, a czytania Ci sie nazbieralo. Milej lekturki zycze. :tak:
 
Kamilala nie wiedziałam, że można czuć jak się dzidzi w kanał rodny wstawia:confused::baffled: To mnie teraz zaskoczyłaś :szok:

Lorien śniłaś mi się dziś w nocy :tak: A dokładniej śniło mi się, że dziś urodziłaś swoje maleństwo ;-):-D:laugh2:
 
reklama
haha fajnie by było bo się już namy a tak jak są jakieś obce dziewczyny to kazdą na każda patrzy tak trochę spode łba:dry:no i każda się krępuje u nas by był luzik:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry