reklama

Waga i wymiary w ciąży :)

reklama
Ollena u ginka zawsze waze sie w butach:tak:W domu wagi nie mam, waze sie tez u mojej kolezanki ale wtady juz bez butow:-D Jak pojde ja odwiedzic to sie zwaze i wtedy sie okaze :-D
 
paulinka jestem jestem, waga nie daje mi zapomniec o tym watku ;-)

Podziwiam Was ja bym na wage nie wlazla w ubraniu i butach a mm sie smieje, ze mam obsesje bo co za roznica... a no taka,że nie chce widziec wagi 2kg wiekszej jak teraz;-)
A tak serio mam juz 65, zaczynalam od 53... smutno mi hlip hlip ;-)
 
Ollena piszesz że nie weszła być na wagę w ciuchach to co u gina na poczekalni też byś się do golaska rozebrała do zważenia???:-D:-D ja to bym się troszkę krępowała...:-D żartuję oczywiście:-D ja głównie ważę się tylko u gina ściągam buty i jestem już po śniadaniu bo najwcześniej na wizytę jadę ok 15-16 więc to trochę za późno żeby nadal na czczo być.
 
ja u giuna tez zawsze w ubraniu i butach. Poza tym przeciez ciuchy i buty nie waża az tak duzo ... zazwyczaj odejmuje sie 1kg (te ciuchy) wiec nie ma wielkiej roznicy. Wiec dla mnie obojetne czy sie juz waze w ciuchach czy bez
 
pieszczoszko ciuchy, buty i jeszcze to co zjadlas to jakies 2-3kg :-) wiec juz wiesz, ze na pewno nie przytylas tyle ile myslisz!
A ja cale zycie prawie waze sie codziennie na czczo, wiec w ciazy tymbardziej...taki schiz maly;-)

Martusiu no jakby mi kazal sie gin wazyc to bym sie wazyla ale wiedzac, ze rano widzialam prawidlowa wage;-) ale do gina nie chodze a polozna nie kaze sie wazyc.
 
Ja tez sie waze na golasa i na czczo,a tylko u gina ubrana(zawsze lekko) i bez butow,no i obiedzie od ktorego minely wiecej niz 3h.
A juz nic nie rozumiem z moim organizmem...wchodze rano na wage a tam kolejny kg w dol :eek: Wiem,ze nie jem duzo,ale za to jem czesto,niczego sobie nie odmawiajac(choc w malych ilosciach np.kostka czekolady po poludniu/kawalek ciasta wieczorem etc...)Nie,zeby mnie martwilo,bo tluszcz widac i czuc,tam gdzie bym nie chciala,a brzuszek zaczal byc coraz bardziej widoczny ;-),ale jednak zastanawia mnie to :confused:
 
reklama
u mojego gina tez się waży w butach w ciuchach. Ja już prawie 20 kg do przodu :-) oczywiście z wszystkimi tymi ciuchami. Czasami się waże u tesciowej i przyznam Ollenie racje nawet po śniadaniu i w ciuchach ale już bez butów to przynajmiej jeden kg mniej myslę że bez śniadanka i bez ubrań to spokojnie 2,5 kg mniej a to już jednak sporo. Ja kiedyś miałam tez fobie na punkcie swojej wagi i ważyłam sie rano i wieczorem zawsze bez ubrań i była różnica przynajmnie 1,5 kg teraz nie kpuje bateri do wagi ale jeszcze 5 tygodnin i trzeba się bedzie w nią zaopatrzyć :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry