reklama

Waga naszych bobasków ;)

reklama
Dobrze, że Jakuba nie trzeba nosić i w kryzysowych momentach zadowala się moimi kolanami lub brzuchem. Mój kręgosłup wystarczająco już był obciążony i ciągle mi dokucza.
 
abryz - ja swojego oduczam noszenia na rączkach - mój kręgosłup się powoli nie wyrabia :( - a jak pójdę do pracy to moja mam tym bardziej sobie nie poradzi - a więc ćwiczymi brzuszki ;D ( których on nie lubi) - siedzimy na kolankach na łóżku i na siedzaczku
 
nono to czyba jednak bezie na rękach noczona i w potęznycz barkach tulona ta moja Natala
Viking rośnie super ;D
Agisia Abryz wasi chlopcy to taz silni mocarze rosną i to dzieki mamausinym cycuniom

A my dziś byłyśmy na pobraniu krwi jutro wyniki i wizyta dowiemy sie co i jak.
pani pobierając krew Natali powiedziała ze ma rzadką wiecie coś na ten temat?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry