reklama

Waga naszych bobasków ;)

reklama
Tak Toola nasz Alek sie w nas wrodził bo jestesmy niewysocy i raczej drobnej budowy...choc do chudzielcow tez nie nalezymy...Ale wiecie...ja sie urodziłam z wagą 3800 a moj maz praktycznie tak jak Alek wazył przy urodzeniu 2850 i długosci tez tyle miał wiec to poprostu cały tatul ,heh!
A i gratulowac wszystkich kluseczkow :)
 
reklama
Kurcze niezłe macie klocuszki!
Jak to jest z tym podwajaniem wagi? To nie są ważne centyle?
Nie załamujcie mnie, bo Ania za tedzień skończy 5 miesięcy i na pewno do tego czasu mie podwoji swojej wagi urodzeniowej.
W piątek ważyła 6400g, a jak się urodziła to miała 4080g, więc jeszcze jej sporo brakuje!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry