reklama

Waga sprzed i po ciazy

reklama
a ja mam 10 na + i myślałam, że będzie bardzo ciężko w 9 m-cu, ale nie jest tak źle.
co prawda brzuszek ciąży, ale bieganie po sklepach i na spacerki nie sprawia mi dużego problemu ;-)
 
ja w dniu porodu miałam + 22kg. Do wyjścia ze szpitala zeszło ok 10 kg. Ale wciąż mam dużo wody zatrzymanej, pocę się okropnie w nocy, zmieniam koszule/piżamy 3-4 razy w nocy. Powolutku tracę kolejne kg, nie są to jakieś gwałtowne skoki, jakieś 0.5kg dziennie. Wiem, że jest i tłuszczyk... ech...
 
ja w dniu porodu miałam + 22kg. Do wyjścia ze szpitala zeszło ok 10 kg. Ale wciąż mam dużo wody zatrzymanej, pocę się okropnie w nocy, zmieniam koszule/piżamy 3-4 razy w nocy. Powolutku tracę kolejne kg, nie są to jakieś gwałtowne skoki, jakieś 0.5kg dziennie. Wiem, że jest i tłuszczyk... ech...
Głowa do góry przecież musi minąć troszkę czasu ,na pewno dojdziesz do wagi sprzed ciąży:-)
Ja przez tą dietę zamiast tyć to chudnę w tej chwili mam 10 kg. na + i dawno już ważę więcej niż mąż
 
Ostatnia edycja:
no u mnie niestety tez dobija do jakichś 18-19 kg na plusie...z tym że ostatnie dni bardzo gwałtownie- wygląda mi to na puchnięcie bo coraz bardziej kołkowate nogi, drewniane ręce, buzia jak księzyc i coraz mniejsze oczy....mam nadzieje że sie nie mylę
 
reklama
no a u mnie nie za dużo przybyło tych kg - BO TYLKO 5 i dlatego tak sie żle czuje cały brzuch bardzo piecze -już nie moge chodzić i leżec też nie daje przy chodzeniu mam potworne bóle pachwin .Brzuch ściąga pewnie w doł ,ale mi się wydaje ,że jest jeszcze wysoko -powietrza mi brak rozpiera mnie .wydaje mi sie że strasznie jestem gruba ,że wyglądam jak słon. bo sama nic nie moge zrobic nawet sie podnieśc z łózka.Termnin 15 sierpnia jutro wizyta u ginekologa .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry