Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Wiem co czujesz Gosia ja miałam to samo nawet o katach popłakiwałam bo czułam się gorszą matką a przecież tak nie jest .Teraz już 2 tyg. mała nie dostała cyca już sie z tym uporałam ale łatwo nie było .Teraz dostrzegam również plusy butli i staram sie tego trzymac bo nie wiem co to by było. A uśmiechac sie mały nadal będzie no bo mamunia jest jedna i nie ważne czy cycem karmi czy butla po prostu jest:-)No ja jestem coraz bliżej końca karmienia, niestety.... niestety, bo chciałam karmić dłużej, dla dobra mojego synka (i, bo sprawiało mi to ogromną przyjemnośc, gdy, jak kończy jeść, odchyla się do tyłu z szerokim bezzębnym uśmiechem i patrzy mi głęboko w oczy..)
ale widzę, że moje piersi nie produkują już wystarczająco dużo dla małego i trzeba go zacząć dokarmiać, co, jak wszystkie wiecie, jest prostą drogą do utraty pokarmu i zakończenia karmienia.
I z jednej strony fajnie, bo będzie można napić się kieliszek wina, zjeść, na co ma się ochotę,..
ale z drugiej, jakoś mi smutno....................
Tzn. ja tez prawie od początku dokarmiam i wciąż mam pokarm :-)dziewczyny! moja szwagierka od poczatku dokarmia malego (3 miesiace prawie ma) i pokarm jej nie zanika![]()
Karincia moja mała przesypia prawie całe noce i nadal mam dwa balony jak się budzę. I po dwóch miesiącach nic mi się z pokarmem nie stało. Już prędzej dokarmianie sztucznym zmniejszy ci laktacje. Bo (.)(.) przystosują się do spania dziecka jak u mnie.;-)Tzn. ja tez prawie od początku dokarmiam i wciąż mam pokarm :-)
Jedyne to boję się tego że w nocy przez tyle godzin Go nie przystawiam i przez to zmniejszy mi się produkcja :-(