reklama

Waga sprzed i po ciazy

o rany Azorek- zazdroszcze determinacji:tak:
ja chyba tez zaczne brzuszki robic bo sam cudownie mi poporodowy brzuch nie zniknie a spacerki godzinne to za malo
Mewa no wlasnie po spacerkach to ja bede ze 2 lata zrzucac ten bebenek hehehe a na swieta i sylwestra chciaa bym sie w cos rozmiaru 8-10 wcisnac:tak:wiec zostaja brzuszki.kilogramy stoja w miejscu-nadal 65:zawstydzona/y::zawstydzona/y:ale to brzusia chce sie pozbyc najbardziej:tak:a to chyba najlepsze cwiczenia jakie znam na oponke;-):tak::-D
 
reklama
Olenka to widze ze u Ciebie z waga tak samo jak u mnie :zawstydzona/y:ja przed ciaza tez dobilam do 60kg i lenistwo wygralo a pozniej ciaza wiec o cwiczeniach czy dietach mowy nie bylo a teraz tez bym chciala do 55kg wrocic.no ale bede zadowolona jak chociaz tego falda sie pozbede;-):tak::-)
 
No ja tez bede zadowolona jak ten flaczek wsiaknie hehe! Praktycznie to bylabym juz happy jakbym doszla do 58kg moze weszlabym wtedy w spodnie z przed ciazy:zawstydzona/y:
Azorek chyba musimy razem zaczac zrzucac te zbedne kg i na wzajem sie motywowac bo inaczej bedzie ciezko... Skoro tyle samo mamy do zrzucenia- razem bedzie razniej :-)
 
Ostatnia edycja:
To jeszcze ja dołączam do Waszej "siłowni on line" ;-) bo wagowo to samo :-)
I tak się cieszę bo juz ważę 58kg więc tylko 3 kg do zrzucenia :tak: ale niestety jakos ciężko to zrobić :sorry:
 
nie chce zapeszać ale waga spada:-) w sobote podam efekty po dwutygodniowej walce z kg. a teraz lece poćwiczyć, 25 min juz wytrzymuje aerobowych cwiczeń:-)
 
Hmmm nie wchodziłam tu bo moja waga to powinna w górę ruszyć:eek: ważę nie całe 50 kg i mi spodnie z d...spadają.Z chęcią bym wzieła te zbędne kilogramy od Was........
 
mi w tydzień pół kilo spadło - ale jest to na tle mało że na razie zbytnio się nie ciesze bo moze skoczyć spowrotem jak się nie wysikam albo najem :)
Malinka- bierz ode mnie 5 kilo!!! albo chociaż ze 3 :) bo musze jeszcze mieć troche zapasików na karmienie ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry