reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Warzywa w diecie dziecka

reklama

blaszako

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2004
Postów
339
Rozwiązania
0
Ja ci powiem szczerze że ja do tej pory nie daje jej tych rzeczy. Owszem moze jej sie zdarzyło zjeść groszek konserwowy ale nie daje jej tych rzeczy zbyt dużo.
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
A mó Filip już dawno dostaje fasolkę i groszek do zupek. Fasolka szparagowa jest w zupkach słoiczxkowych już dla kilkumiesięcznych niemowląt, więc jak to zobaczyłam, to zaczęłam dawać Filipowi do własnoręcznie robionych zupek jak miał jakieś siedem- osiem miesięcy. Oczywiście zaczynałam od małych ilości i stopniowo zwiększałam Nic się nie działo. Z groszkiem tak samo - dawałam tylko taki z morżonek, nie konserwowy. Zupka - krem z groszku do tej pory jest na topie!

smacznego
nikita
 

Katka

Użyszkodnik ;)
Dołączył(a)
5 Styczeń 2005
Postów
2 710
Miasto
zakorkowany Poznań..
Rozwiązania
0
dzięki za odpowiedzi. Moja Zuzia tez juz dawno je zielony groszek i fasolkę szparagową..SZAŁ!! UWIELBIA.. Mam ochotę na fasolkę po bretońsku i grochówkę, jak sobie pomyślę, to ślinka cieknie.... i chodziło mi o te ,,cięższe"odmiany tego warzywka...
 

blaszako

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2004
Postów
339
Rozwiązania
0
To mnie tez chodziło o to że tych cięższych potraw jak fasolka po bretońsku i grochówka nie jada. Fasolkę jadła raz jak ojciec jadł i wyrywała mu łyżkę z rąk, a grochówki chyba spróbowała raz u babci, ale nie jada tego często, myślę że możesz spróbować i zobaczyć, ale nie radze dawać tych rzeczy zbyt późną porą, zeby ból brzuszka (oby go nie było) nie złapał was w nocy.
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Moje dziecko coś ostatnio nie bardzo chce jeść warzywka - udaje mi się wcisnąć mu trochę w zupie, ale jako dodatek do obiadku - nie bardzo... jedyne, co może jeść na okrągło, to zielony ogórek pod każdą postacią, ale przecież nie mogę mu dawać tylko ogórka. Może macie jakieś pomysły - przepisy na jakieś atrakcyjne dania warzywne dla roczniaka, będę wdzięczna, bo jakoś brakuje mi ostatnio inwencji...

pozdrawiam
nikita
 
A

Agnexx

Gość
Moje dzieci lubią jeść sałatkę warzywną, taką tradycyjną z majonezem. Marchewka, pietruszka, seler, ziemniak, jajko, groszek konserwowy, kukurydza, majonez. Poza tym uwielbiają pomidory, w każdej postaci. Nie pogardzą fasolką szparagową oraz kalafiorem i brokułami. A ogórka zielonego nie lubią... ::)
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
No popatrz, a u nas ostatnio brokuł jest be, groszek tylko w zupce i nie za dużo, marchewkę zje z łaski pod warunkiem, że starta z jabłkiem, a jajko wogóle wyszło z łask... nie wiem, czemu mu się tak gust kulinarny zmienił, może zrobiłam coś nie tak, może za dużo tego dostawał i ma dość? Ale może faktycznie spróbuję z tą sałatką, może jak ją wymieszam z jogurtem , to zje (no i jak dodam zielony ogórek, hihi)

pozdrawiam
nikita
 

blaszako

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2004
Postów
339
Rozwiązania
0
A moja to marchewkę wcina lepiej niż królik, surową, gotowaną, startą :) brokuły uwielbia, ogórka uwielbia tez pod każdą postacią, świezy, kiszony, kornszony, pomidora to zje całego na raz :) nieważne jak duży. Także nie mam z nią problemów, owoce tez lubi, sama czasami sobie w sklepie wybiera co by chciała zjęć, musze mieć w domku banany, gruszki i jabłka do wyboru bo nie wiem na co będzie miała ochotę, dzisiaj naprzykład od dłuższego czasu zjadła banan, ostatnio zażyczyła sobie kupna winogron.
Wiadomo raz zje lepiej raz gorzej, pewnie wolałaby słodycze zamiast warzyw i owoców, ale jak narazie nie moge narzekać na jej apetyt.

W wieku takim jak był twój Filipek, też nie miałam z nią żadnych problemów. Myśle że Filipkowi może sie zmieniać gust z tygodnia na tydzień, jest w takim wieku ze powinien próbowac nowych rzeczy, a poza tym jak powcina z tydzień ogórka to chyba sie nic nie stanie :)

Powodzenia życze :)
 
reklama

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
Rozwiązania
0
Moja też uwielbia zielonego ogórka.
Także często robię mizerię na obiadek... Mam nadzieję, że jej to się znudzi i będzie jadła inne warzywa...
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry