Oj, dawno mnie tu nie było...
Pisała,m już, ze robiłam tort na urodziny księdza. Słyszałam o masie do dekoracji tortów, która można zrobić z pianek np. JoJo, albo Haribo, więc postanowiłam spróbować. I powiem tak: z masa jest mnóstwo roboty i nie od razu wychodzi taka konsystencja, jak trzeba, ale ogólnie jest super! Masę można wałkować, ugniatać jak plastelinę, wyninać z niej kształty, a nawet ciąć nożyczkami!!!!
Moja dekoracja to nic szczególnego. Ale jak przeglądam blogi doświadczonych dekoratorek tortowych, to oczy wychodzą z orbit!!!

Mój tort jest tortem "po przejściach" - masa cytrynowa mi się nie udała



Ale był dość smaczny na szczęście
Wklejam zdjęcie- narazie tylko takiego nieudolnego tortu, ale w przyszłości zamierzam się poprawić
Zobacz załącznik 251994Zobacz załącznik 251995Zobacz załącznik 251996