reklama

Wątek spacerowy

Ale mnie bolą nogi!!! Dzisiaj wyspacerowałam prawie 4 godziny, 2 rano i 2 po południu, ale to dobrze mi zrobi może waga trochę pójdzie wreszcie w dół. Strasznie wietrznie i pochmurno było ale byłam twarda.
 
reklama
Sylwia, dzielna Mama ;-)

U nas też było nie najgorzej i Miki zaliczył 2 spacery - jeden do południa z jedna babcią, a drugi po południu z drugą babcią ;-) Ma chłopak powodzenie:laugh2:
 
Co o spacerków dziewczyny to tak trzymać!!!! Muimy zahartowac nasze maluszki - u nas tez były wczoraj dwa spacerki, jeden poranny z obolała mamą, a drugi z tatusiem. Teraz jednak na kolejne dwa dni ustalony grafik spacerów bez udziału mamy:-p trzeba wyleczyc i przeziębienie i nogę
 
A ja to wkrótce będę miała nogi jak Korzeniowski. Wczoraj jeden spacer od 10.30 do 16.30, drugi od 17 do 18. Dzisiaj wyszłam z domu 10.30, wróciłam o 17.20. Ufff... Ale chcę na maksa wykorzystać ładną pogodę. Dużo nam jej chyba nie zostało...
 
ups- ..to aż mi głupio- bo u nsa jakoś tak pochmurno....i przez to jestem leniwa na maxa.........prawie cały dzień byczyłyśmy się z Klaudką w wyrku...- spacer był...tylko taki ..30 min...
Obiecuje jutro poprawę!:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry