Cześć poniedziałkowo
Też czekam na wieści od Aniołki, a tu brak.
Jankesowa dobre pytanie o te ubieranie maluszka, bo ja też zielona jestem. Czasami mam stracha czy to wszystko ogarnę
A w sumie stara ze mnie pierworódka, leżałam w szpitalu z dwiema młodziutkimi przyszłymi mamusiami (16, 17lat) i one jakoś się nie bały.
Ewelina28 brr jaka teściowa!!! A żeby ją! Tylko wiadomo, ze przykro i ciężko się nie przejmować, w końcu to będzie babcia. Spokoju życzę.
Martusionku zdrowiej szybciutko, bo wielki dzień się zbliża
Wiolka_1982 mój brzuch jak twardnieje to cały. Z macicy robi się taka twarda piłka. Mój gin ostatnio mi powiedział, ze to normalne i mam się nie martwić.
Ewitko a Ty mnie wystraszyłaś takim wyrwanym postem;-)
Gosiu też miałam pustą lodówkę, ale wczoraj mąż mnie zaopatrzył. U nas ferie, ale niestety mężusia nie mam w domu, bo dorabia na stoku. Sama mało wychodzę, bo jakaś sierota jestem. W sobotę wywaliłam się, a wczoraj wracając z kościoła miałabym powtórkę, ale mężuś podtrzymał. Informuj nas o Aniołkach.
Lilianna zadanie wykonane, szkoda słów.
Trzymajcie się ciepło.