Lilijanna ja mam połówkowe w czwartek. Też mam takie same nadzieje jak Ty :-) Jutro idę oddać krew i już mam nerwa jak pomyślę sobie o moich żyłach, zwłaszcza, że poza morfologią muszę zrobić tsh, ft4 i ft3, więc 1cm krwi w próbowce jak ostatnio to będzie o wiele za mało... Wrrr...
Co do mojej Małej. Coś tam w brzuszku mi się przelewa. W sobotę jak się położyłam na brzuchu to dostałam 2 lekkie strzały i musiałam się obrócić :-) Myślę, że to Ona, bo chyba nie niezadowolone z pozycji jelita? ;-)
A powiedzcie mi Dziewczyny, czy to możliwe, że jak wczoraj położyłam się na plecach i wyciągnęłam nogi, a dłoń położyłam na brzuchu, to mogłam już pod dłonią poczuć kopniaczka? Jak położyłam się do snu, to wydaje mi się, że Mała się obudziła, więc położyłam się na plecach i 2x wyraźnie pod ręką czułam jak mi brzuch w tym miejscu podskoczył. Dałam potrzymać mojemu M i on też takie coś poczuł. To możliwe, że Ją już czuć tak wyraźnie? Bo ogólnie to mały leniuszek jest i nie mogę powiedzieć jak Lilijanna, że rusza się jak wariatka :-(
A co do wagi. Wczoraj weszłam u Rodziców i od ostatniej wizyty u gina przybrałam 1kg. Nie jest chyba źle?