reklama

Wieści od cieżarówek

Ola super. Niech taki zostanie póki usg nie przybliży nam mniej więcej wieku Twojego Maleństwa :-)

A ja z nudów szperam sobie po allegro. Weszłam m.in. na ten przedmiot:

TUMMY TUB - WIADERKO DO KĄPIELI - ŚWIATOWY HIT ! (981161787) - Aukcje internetowe Allegro

Pomijam fakt, że wolę jednak tradycyjne wanienki, ale moją uwagę przyciągnęło jedno zdanie: "W domu także sprawdza się jako sposób na uspokojenie i przyniesienie ulgi niemowlęciu, cierpiącemu na bolesne wzdęcia albo na Popołudniowy Zespół Wnerwienia Niemowląt". Próbowałam sobie wygooglać znaczenie tego zespołu, ale bezskutecznie. Któraś z Was spotkała się z nim i potrafi mi powiedzieć co to??
 
reklama
asiu ja ci chcialam powiedziec ze moi znajomi mieli takie wiaderko i powiem ci ze to wcale nie takie zle bo dzidzia jest cala zanurzona wiec z gory nie jest jej zimno przy kąpieli i ich chlopak uwielbial to wiaderko nic nie plakal przy kapieli, jedyny minus taki ze nadaje sie tylko na kilka miesiecy bo potem bobas juz sie nie miesci w wiaderku :-D
tylko szczerze powiedziawszy ja bym za wiadro nie dała 100zł :-O
 
Asiu, Agatka teraz wszystko tak pucuje w ramach naturalnego wywoływania porodu ;-) I chyba to jest najlepszy wariant dla kobiety jak do końca na chodzie jest, bo zawsze jest szansa, że przypadkiem przynajmniej ten początek porodu (skracanie szyjki, początek rozwarcia) przegapi – łazi łazi a tam organizm w między czasie się do porodu zabiera ;-)

Alutka, to już kawał chłopa masz pod sercem J

Ola, gin może Cię szybciej skierować na usg właśnie w celu ustalenia wieku ciąży, bo te najwcześniej robione są najbardziej miarodajne jeśli chodzi o określanie wieku fasolki.

Na wczorajszej szkole rodzenia był ciąg dalszy o porodzie, między innymi o znieczuleniu zewnątrz oponowym, i chyba rację ma położna, że nie ma co zawczasu gdybać i decydować na nie, bo poród to tak specyficzna sytuacja i tak specyficzne doświadczenie bólowe, że teraz to sobie możemy gdybać czy wytrzymamy czy nie, a wszystko i tak wyjdzie w trakcie.

A ja dalej zasmarkana, ale że nie potrafię grzecznie chorować to raczej ignoruję stan mojego nosa ;-) Jeśli chodzi o ząb, to staram się o nim nie myśleć – jak boli naprawdę to i tak nie da mi o tym zapomnieć, a jak sobie wymyślam to może tak da się coś z tym zrobić ;-)
 
Hejka truskaweczki


Ola super suwaczek :) tylko czekac na zdjecie usg :)

Co do wiaderka,a jakos nie jestem za tym,wole wanienke,jakos mi sie wydaje bezpieczna i wygodniejsza.

A ten zespol nerwowy,to moze chodzi o to,ze dziecko ma jakis niepochamowany płacz czy cos- w sumie pierwsze słysze o takim czyms.

Ja własnie pochłonełam babeczke swiateczna i oglądam Dzien dobry tvn :)

Dla was na oslode dnia pyszna babeczka :
 

Załączniki

  • babeczka..jpeg
    babeczka..jpeg
    2,4 KB · Wyświetleń: 86
Just pewnie masz racje.zobaczymy po świętach do neij pójdę i niech myśli co dalej:)
Asiu co do wiaderka widzialam cos takeigo na liscie dziwnych przedmiotów:) do mnie nei przemawia jakos:) ale byly np śpioszko mopy:) śpioszki z doszytymi frędzlami jak w mopie,zeby bobas raczkując czyścił podogę:) wiec ludzie pomyslow mają wiele:)
ewela,Asiu suwaczek ciekawe ile ma prawdy w sobie:)
 
Jestem na chwilkę -a raczej na długo bo S dziś na 12.30 do pracy więc do 21 będę się kręciła miedzy kompem i tv -może ogród zaliczę choć rano już byliśmy na spacerze... nic nie zapowiada żeby moja córcia chciała dziś do nas przyjść:sorry2: szkoda taka ładna data:-p

Asiu no to dobrze ze czujesz -mam nadzieję ze już niedługo nie będziesz miała wątpliwości ze to dzidzia a usg uspokoi Cię już całkiem. wiaderko jest modne na zachodzie co do zespołu wnerwienia hmmm śmiesznie brzmi:baffled:

Kasikz super teoria hahaha -jak nie wiadomo co to -to musi być człowiek w człowieku:-D

Alutka17 jejku już 35tc leci!!!!! super:-)

Ola** oczywiście ze lepiej wcześniej nie grzebać i nie robić dowcipnego (chyba że chce się potwierdzić), a juz na pewno nie badanie na samolocie i gniecenie:no: ale jeśłi masz być spokojna to powinnaś je zrobić -choć faktycznie 11tc to odpowiedni czas na pierwsze i prenatalne usg. Suwaczek zajefajny:-D trzeci tydzień nie bardzo bo wtedy jeszcze nie wiadomo ze się jest w ciąży:-D dodaje się do daty owulki 2 tyg pierwszej części cyklu -tak w sumie nie wiem dlaczego:sorry2: wiec myślę ze jest ok:tak:

Pati b też słyszałam że jest naprawdę dobre ale... dziecko w wiaderku:confused: hehehe

Just ech u mnie to chyba naturalnie się nie wywoła:sorry2: pucowanie i szorowanie nic nie daje

Ewela28 ja nawet nie powiem co już od rana pochłonęłam:baffled: ale zakup świeżutkiej, pachnącej, mięciutkiej chałki na kolację był błędem:-p bo i tak nie mam już nic na kolację:-(:zawstydzona/y:

No to zmykam dalej:-)
 
Agatko, a te dzisiejsze ktg to już zaliczyliście, czy wieczorkiem jak już wszystkie chętne przewalą się przez izbę przyjęć?
a wogóle to tak teraz pomyślała, Ty masz suwaczek od ostatniej OM, a owulację z tego co pamiętam miałaś późno, więc tak naprawdę Alicja z jakiś tydzień młodsza jest, więc tak naprawdę to jeszcze ma czasu a czasu, tylko Mamusia taka wyrywna jest ;-)

dziś miałam doskonały przykład działania hormonó ciążowych. przy śniadaniu oglądałam "JAG - wojskowe biuro śledcze". Odcinek dotyczył świat bożego narodzenia, więc wszystko się działo pod hasłem "i żyli długo i szczęśliwie" - dziecko się urodziło, do tego bogaty szejk ofiarował apartament jego rodzicom, inna para dowiedziała się o ciąży, pilot łamiąc przepisy uratował wielkiego jumbo jeta, a ja co lałam krokodyle łzy, bo to wszystko takie wzruszające było ;-)
 
Just ktg dopiero 10go a jeśli chodzi o różnicę między usg a om to jest zaledwie 2/3 dni (zależy jaki lekarz bada). Zawsze lepiej przyjąć od ostatniej @ bo wtedy lepiej pilnują jak jest już po terminie
 
a, to mi się wczoraj pomerdało z tym ktg, bo na początku widziałam 10, potem było, że dziś taka ładna data i jakoś sobie dopowiedziałam, że chodzi o pierwszego.
eh, nie pozostaje nic innego jak czekać, byle plecy i inne kawałki jak najmniej bolały.
i tak sobie myślę po doświadczeniach koleżanke, żeby tylko na patologię się nie załapać. choć jednej tak się tam nie podobało, że po pół dnia zaczęła rodzić ;-)

eh, muszę iść do sklepu coś na obiad upolować, a nie chce mi się straszliwie
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kochane nie wiem czy jeszcze dzisiaj tu zajrzę. A jutro raniutko jade już do rodziców i wracam po świętach.
Agatko nie wiem czy zastane cie jeszcze w dwupaku. Wiec już na wszelki wypadek życze łatwego i szybkiego porodu:-)

A dla was kochane:

W Święta
kolorowych jajeczek,
wełnianych owieczek,
kicających króliczków,
dużo jedzenia w koszyczku
i mokrych ubranek
w poniedziałkowy poranek!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry