reklama

Wieści od cieżarówek

Witam się po weekendzie!

Alicjo- Witaj na świecie: duuuużo zdrówka, szczęścia i uśmiechu, Mamusiu- gratulacje i życzenia szybkiego powrotu do formy i sił, żeby Alicja miała dzielną towarzyszkę zabaw!
 
reklama
Dopiero zobaczyłam!
Dziewczyny wskoczyliśmy w 7 kwadracik czy to znaczy że jestem w III trymestrze? Hurrra! z każdym tygodniem coraz bardziej wierzę że się uda i Maluszek będzie z nami!
Ale ciiii, nie zapeszam, nie zapeszam, nie zapeszam
 
Kasikz - bardzo się cieszę z Twojego szóstego kwadracika ;-)
Agata - kurczę nawet w szpitalu z laptopem :-D Powodzenia w poznawaniu tej Małej istotki.

To kto następny na liście? Idę sprawdzić z ciekawości.

A u mnie nic nowego, blizna się goi jak na psie, więc nie będzie źle. Skończyliśmy malować jeden pokój, w tym tygodniu bierzemy się za następny, tak naprawdę to A. się bierze, ja tylko kibicuję, ale jak mogę pomagam;-)

Szczegóły z połówkowego, Adrianna rozwija się wzorowo, ruszała się oczywiście jak wariatka, zasłaniała buźkę albo obracała się tyłkiem i miała pana doktora gdzieś ;-) Udało się zbadać wszystko, oprócz twarzyczki. Przepływy ok, narządy wszystkie ok, serduszko bije, dzidzia ma się dobrze.
Wyliczył mi, że w trakcie porodu będzie miała 4100 :szok::szok::szok: Lekarz mówi, że zdrowa, duża dzidzia. Duża to chyba faktycznie jest, ale skąd taka duża, jak mamusia nie je za dwóch, słodkiego też niewiele??? :no::eek::baffled: Od zeszłego badania - ponad miesiąc minął - przytyłam 1 kg :-D
 
Ostatnia edycja:
Agatko buziaczki dla was , odpoczywajcie. Czekamy na fotoski wasze wspolne oczywiscie :-)
 

Załączniki

  • caluski.jpg
    caluski.jpg
    40,4 KB · Wyświetleń: 57
Lilijanna - to chyba jakies ogolnie nam duże dziewczynki rosną. Najwazniejsze że zdrowa i wszystko w porzadku:-)
Olu 81 - a ty jak sie czujesz? Jakieś mdłości?
Just - wszystko w porzadku, bo sie nie odzywasz
Agatko oczywiscie z niecierpliwością czekam na zdjątka.

Co do mnie to od kilku dobrych dni mam mega zgagę. Bleee . A do tego zaczelo mi co jakis czas dzwonić w lewym uchu:-(
 
reklama
Kasikz - ja też walczę ze zgagą, masakra jakaś. Ja piję mleko i pomaga, ale na początku piłam szklankami myśląc, że mi to pomoże na zapas, dopiero A. mi zwrócił uwagę bym piła po parę łyczków, ale częściej - no i masz miał facet rację :eek: Także od dwóch dni zdecydowanie lepiej.
A mnie sutki swędzą :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry