reklama

Wieści od cieżarówek

Hej ,
Masz racje Agniesia , ja też tu zaglądam i łudzę się że się tu może kiedyś dopiszę - a Ty dzisiaj korzystaj z tej owu!!!
Kasik - żadna pyza tylko fajna babka z Ciebie!
Ewela , olewaj przytyki i rób swoje
Just , ty akrobatko , ale się ubawiłam !
Trzymajcie się dziewuszki , pa
 
reklama
Kasikz - ślicznie wyglądasz, a brzuszek kurcze masz większy niż ja, ale widzę, że u mnie teraz startuje.
Ewela - no widzisz ja mam to samo ze szwagierką :-D:-D:-D No ale zdecydowałam, że nigdy więcej nie dam się jej zdenerwować i nie będę przez babę ryczeć, no i będziemy zmieniać zamki w drzwiach :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Agniesia - a co TY robisz na bb, przytulanek czas zacząć, chyba że to przerwa :-p
Czarna76 - Ty jesteś szczęśliwą Mamcią dwóch córeczek, ale dzieci nigdy za wiele, mi się czwóreczka marzy :-)

A ja już jedno ciasto upiekłam, teraz drugie w piekarniku i pozostaje pytanie kto to będzie jadł, bo ja lubię tylko piec :baffled: Pewnie tradycyjnie zamrożę i będę miała jak goście znienacka się zapowiedzą ;-) Tulipany przesadzone i irysy też. Trawa w kolejnej części ogrodu zasiana, w innej dosiana, a jeszcze w innej czeka na porządek :sorry2: Ktoś chętny? :dry:
 
Aneczka77 zdjęcia nie umiem coś wkleić . w profilu niby mam a tu się nie wyśweitla
Kasikz ale fajnie już taki brzuszek:)
Ewela Twoja niunia już wielka:) a mój Julek 11mm hehe:) ale różnica subtelna:)
 
Ostatnia edycja:
Ewela, to Twój synek pokaźniejszy od mojego, bo u mnie tydzień temu było niecałe 1800g, ale to też już kawał kluski ;-)

Lilijanna, przodwniku pracy - podziwiam :-) miło będziesz miała jak Ci się ogródek widoczkami odwdzięczy jak już wszystko pięknie wyrośnie :-)

Agniesia, Czarna, czekam na Wasze wpisy na tym wątku i te teraz i te niebawem ciążowe :tak:

Kasikz, jaka pyza, jaka pyza - bardzo ładnie wyglądasz :-)

Aneczka, i co Maluszek został zdemaskowany? w róże czy błękity uderzacie?

Ja już po wizycie :-) moja waga kolejne kiloski w górę :zawstydzona/y: wiem, że tak to jest że tycie jest wpisane w ten stan, ale pora opamiętać się z czekoladkami i fast foodami:wściekła/y:
Ciśnienie w normie, szyjka taka jak trzeba. Kolejna wizyta 10.05, w między czasie mam zrobić badania (morfologia, mocz, toxo i coś tam jeszcze), i jeszcze mam się zgłosić do szpitala na ktg za dwa tygodnie - tak kontrolnie, a i kłuję się do końca tygodnia - czyli nie wypisała mi więcej clexane.
 
Agniesia82, Czarna76 na pewno do nas niedługo tutaj dołączycie. Trzymam kciuki aby się szybko udało :tak:

Lilijanna mnie możesz trochę ciasta przesłać :happy: Chociaż obawiam się, że przez granicę to wysyłanie żywności może być nielegalne :baffled:
Mój G wczoraj cały dzień pracował w ogrodzie i dzisiaj chodzi obolały Tak to jak ktoś jest nieprzyzwyczajony do pracy fizycznej :blink:

Ewela28 to duży już ten Twój synek Ale do porodu niech jeszcze trochę podrośnie :tak:

A my podejrzeliśmy kto się kryje w brzuszku :-) I okazuje się, że nasza Matilda jest..... chłopczykiem :-D Zatem zamiast Matildy mamy Alana :-) G jest przeszczęśliwy, bo co prawda cieszył się na myśl o dziewczynce, ale tak naprawdę preferował chłopca. Martwił się, że jak będzie dziewczynka to jak on się będzie z nią bawił. Na zabawy z chłopcem ma mnóstwo pomysłów :-) Najchętniej już by kupował zabawki :-D Stwierdził, że skoro to chłopczyk to i on będzie mógł aktywnie uczestniczyć w zakupach, gdyż dla dziewczynki to nie wiedział co jest dobre. Coś mi się wydaje, że ta jego aktywność może być czasem uciążliwa dla mnie, kiedy to nasze zdania będą podzielone co się komu podoba :baffled: Ale na pewno się dogadamy :laugh2:

Co do moich bóli to lekarz podejrzewa, że po zapaleniu płuc jakie przeszłam w dzieciństwie mogły mi pozostać blizny na tkankach pod płucami (podobno tak się czasami zdarza) i teraz jak dziecko urosło i wszystko poszło w górę, to moje płuca o nie ocierają i stąd ten ból. Dobra wiadomość jest taka, że to nic groźnego i w żaden sposób nie zagraża dziecku. Zła jest taka, że to może trwać nawet to końca ciąży :szok: Może jednak równie dobrze nagle przejść i mam nadzieję, że tak się stanie, bo ten ból nie jest taki łagodny :baffled: Zbadał mi poziom tlenu we krwi i to wskazywało na to, że krew jest dobrze utleniona, więc nie mam żadnego zatoru. Jakbym jednak miała kaszel albo trudności z oddychaniem to mam się do nich zgłosić i wtedy zrobią mi prześwietlenie, którego jednak woleliby uniknąć ze względu na dziecko. Zatem póki co pozostaje mi jedynie cierpieć i ewentualnie starać się znaleźć pozycję w jakiej mnie mniej boli :no:
 
Zapomniałam w poprzednim poście wkleić zdjęcia Alana. Mały niestety zakrywał buzię rączkami jak tylko mógł, więc nie mogliśmy go sobie dokładniej obejrzeć. Nie wiem też czy robiono mu jakieś pomiary czy wszystko jest OK. Niby pani technik coś tam mierzyła, ale nic nam nie mówiła, że coś takiego robi. Powiedziała nam tylko gdzie jest łożysko i stwierdziła, że jest we właściwej pozycji, bo jest z dala od szyjki. Widać je zresztą na zdjęciu po lewej stronie od dzidzi.
Następne USG będzie w 32 tc, może wtedy będą coś dokładniej sprawdzać.

Balazy_Anna 4-19-2010_3.jpg
 
Ewela - 36 cm to już taka duża linijka i troszkę, super, że z Małym wszystko ok, bardzo się cieszę :-)
Just79 - no Ty to już powoli do mety koleżanko droga, jak już na ktg wysyłają to teraz Ci poleci szybciutko, ani się obejrzysz. Ja tam na słodkie mogę patrzeć i nic mnie nie rusza, chyba, że sobie zdejmę blokadkę w mózgu, którą założyłam jakieś pół roku temu :-p Przewodniku pracy :-D:-D:-D A. się zastanawia kiedy mi przejdzie, bo póki co wpadłam w trans :dry::sorry2:
Aneczka77 - no i macie swoją Matildę :-p No ale jak G dalej zadowolony to tylko się cieszyć, a fakt pytanie dla kogo te zabawki będą większą atrakcją :baffled::-D Moja też buźki ostatnio nie chciała pokazać, takie te nasze sprytne dzieciaki, niespodziankę nam szykują ;-)
ola** - kombinuj dziewczyno z tą fotką kombinuj :tak:
Agatka - jak tam Alicja-ssak?
Pogoda dzisiaj słoneczna, ale zimno póki co :dry: No nic byle do 13 i wracam do domciu dalej robić i pożytkować siły póki są ;-)
 
witajcie kochane
wiem że rzadko się odzywam ale po prostu nie mam sił pisać
wczoraj miałam usg włanych narządów bo od kilkunastu dni miałam straszne ataki bólu w okolicu wątroby i trzustki no i okazało się że moja wątroba jest bardzo powiększona ale na razie co mogę zrobić to wprowadzić ostrą rygorystyczną dietę czyli jem suche kajzerki i piję wodę (ale nie boli) dopiero po porodzie kolejne badania
albo coś się dzieje albo ciąża tak na wątrobę wpłynęła
a dziś poproszę was o kciuki o 18 mam usg i bardzo się boję

ściskam mocno każdą z Was i odezwę się wieczorkiem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry