reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
ludy, jakbym wiedziała co mnie czeka to bym wcześniej jogę zaczęła ćwiczyć i jakbym doszła już do zakładania nogi na szyję to wtedy golenie nóg i bikini oraz obsługa własnych stóp w ciąży to byłby dla mnie pikuś. ale, że nie ćwiczyłam to po akrabocjach w łazience czuję się jak po godzinie rozciągania ;-)
 
ludy, jakbym wiedziała co mnie czeka to bym wcześniej jogę zaczęła ćwiczyć i jakbym doszła już do zakładania nogi na szyję to wtedy golenie nóg i bikini oraz obsługa własnych stóp w ciąży to byłby dla mnie pikuś. ale, że nie ćwiczyłam to po akrabocjach w łazience czuję się jak po godzinie rozciągania ;-)
Eeee ja tam się też zaczynam tym przejmować, bo z pazurami będę musiała iść do A., a on tak mega krótko obcina - bleee :laugh2: No z goleniem nóg sobie jeszcze pewnie jakoś poradzę, ale z bikini :szok:

Ewela – nie marudź już o tych plecach, bo mi też się udziela. :baffled: Zdjęcie super. A samochód zatankowany? :-p

Agatko – Alicja cudowna, ma prześliczne usteczka, cała jest prześliczna. A co do pępka mnie właśnie przeraża to, że on się „rusza” i że jest fioletowy :sorry2:

Kasikz – co do wieloryba, wczoraj zrezygnowałam z prysznica na rzecz wanny, i kurcze ile bym wody nie nalała, to i tak brzuch wystawał – no śmiałam się sama z siebie, że tylko brakuje by z pępka woda leciała jak fontanna :laugh2:

She – wiem co czujesz i jest mi przykro, że M. nie wykazuje się, ale nie rycz :no:, ja wychodzę z założenia, że nie jestem gorsza od innych, nigdy i też tak myśl. I co z tego, że z Mamą, ciesz się, że masz taką Mamę, że możesz z nią iść, niektóre nie mają wcale albo nie mogą na nią liczyć. Zrozumiano i dotarło? ;-)

Aneczka77 – pal licho ta policję i ten samochód, ale policja i zeznanie o wypadku to już coś jakby nie daj bosze coś Tobie się stało. Ja miałam wypadek no troszkę groźniejszy w 4tc i lekarz mi powiedział, że moje szczęście, że dzidzia taka malutka jeszcze. Powiedz lekarzowi o tej stłuczce obowiązkowo. Facet za kierownicą :angry:

Mysza – czy Wy już wiecie co Wam w brzuszku siedzi?
Just79 – a u nas słoneczka ciąg dalszy, a kg znikną jak już będzie ich czas i tyle ;-)

Ola** - to super, bardzo się cieszę, Olu łzy szczęścia jeszcze nikomu nie zaszkodziły :-)


A mi się coś tam chyba rozciąga bo bolą pachwiny i ciągnie podwozie, brzuch nie rośnie z tygodnia na tydzień a z dnia na dzień. Mój A. wczoraj poczuł ruchy tak wyraźnie w końcu :-p No i znowu do Tatusia jeszcze bardziej dotarło, że będzie Tatusiem i ostatnio jak go dziabnęła to powiedział "oby nie była taka zołza jak mamusia" :baffled::-D A Mała nie wiem kiedy śpi, bo co chwilę gdzieś mi tam przywali, w pociągu tak mi się ruszała, że zaczęłam się śmiać do siebie, a ludzie na mnie jak na wariatkę :baffled::-D
 
Witam! Widzę, że coś mój suwaczek dzisiaj zwariował i cofnął się o 3 dni. Dziwne...:baffled:

Ewela28 to widzę, że w tym samym czasie będziemy u lekarza dzisiaj ;-). Moja wizyta jest o 11:15, ale ze względu na to, że dzieli nas 7 godz różnicy, to u Was akurat będzie 18 :happy:
Na wizytę jak zwyklę jadę z G, więc tym razem kierowała nie będę. Jako, że pracujemy w tej samej firmie to razem jeździmy do pracy. Na wizytę będziemy się musieli urwać na trochę z pracy, ale z tym nie ma problemu, szczególnie w moim przypadku, G bywa bardziej zajęty. On też już się nie może doczekać, żeby zobaczyć kim jest maluszek. Już tylko niecałe 2 godz zostało nam do wizyty :-)
G normalnie śpi jak zabity, ale dzisiaj w nocy był bardzo czujny. Co ja wstałam do łazienki to on się budził i mnie pytał jak się czuję. Rano też od razu zareagował na budzik, chociaż zwykle go nie słyszy. Martwił się przez te moje bóle.

Ola** super, że dzidzia rośnie zdrowo :-) Jakieś zdjęcie?

Lilijanna ja już pisałam, że mój G też akurat wczoraj poczuł wyraźne ruchy dzidzi :tak: To fajne przeżycie dla tatusiów, bo chyba bardziej do nich dociera, że tam w brzuszku faktycznie rośnie mała istotka.

Agata jak widać to prawda, że te maleństwa to co chwila jedzą :happy: Dobrze, że nie masz problemu z pokarmem to się przynajmniej Alicja najje porządnie :tak:
 
Dzieki dziewczyny. Samochod taty - zatankowany do pełna :-) Moj D tez ze mna jezdzi,ale teaz zaczął inna prace i kończy o 19stej, wiec nie dało rady inaczej,ale dobrze,bo mam pare pytan ,a on zaraz by był na mnie zły,ze takie mysli mam czy cos,same wiecie jakie te chłopy sa ...

A ja juz zdenerwowana , bo juz pisze... moja mama stwierdziła,ze mam gruuuuube nogi i nie powinnam nosic tuniki do legginsow,bo wygladam grubo i " ludzie gadaja na wiosce " - nosz kuzwa mac!!!!! same wiecie co za nerw, ona chyba niedowartosciowana jest ,bo co chwila mi z czyms wyskakuje, wogole wtyka nos w nie swoje sprawy i stwierdzila nawet,ze mi to juz nic nie rpzeszkadza,nawet bałagan w domu, no bo nie przeszkadza,a co ja to obchodzi... dzises co za los :/
 
A ja juz zdenerwowana , bo juz pisze... moja mama stwierdziła,ze mam gruuuuube nogi i nie powinnam nosic tuniki do legginsow,bo wygladam grubo i " ludzie gadaja na wiosce " - nosz kuzwa mac!!!!! same wiecie co za nerw, ona chyba niedowartosciowana jest ,bo co chwila mi z czyms wyskakuje, wogole wtyka nos w nie swoje sprawy i stwierdzila nawet,ze mi to juz nic nie rpzeszkadza,nawet bałagan w domu, no bo nie przeszkadza,a co ja to obchodzi... dzises co za los :/

Ewela jakby Twoja mama zobaczyła jakie grubasy w Stanach nogi pokazują i się wcale nie przejmują to by stwierdziła, że Twoje przy nich to chude patyczki. Zatem się nie przejmuj. Grunt, że Ty się w takim stroju czujesz dobrze.
 
Zalaczam zdjęcie pyzy na mazowieckich dróżkach:-)
 

Załączniki

  • DSC_0206.jpg
    DSC_0206.jpg
    44,1 KB · Wyświetleń: 51
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry