• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wieści od cieżarówek

Dziewczyny nie piszcie Emy żeby była dzielna,żeby się trzymała.Ona ma prawo teraz taka nie być...i pewnie nawet nie chce taka być.
A wiem jak wkurzają takie słowa.
Ona ma teraz żałobę i ma do tego prawo.
Jedyne co możemy zrobić to być przy niej, wspierać,tzn.słuchać. Pamiętać...o Jasiu.
To jest najważniejsze.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny, nie dalam rady w szpitalu, wróciłam do domu...
po raz kolejny zreszta prosto z porodówki bez swojego dzieciatka..
to jakis koszmar, deja vu, to już było... ja tak nie chcę

znowu telefony, pocieszenia..
tylko tym razem sterta ciuszków i wielkie łóżeczko

Jasiek jest piękny...
Mąż pojechał go pochować w grobie razem z Juziem i Karimem.... ja nie dalam rady

dodatkowo wyszlo z raportu ze moje słonce mialo wylew krwi do mózgu, i do płuc
stąd to wszystko, i nastąpiło to po porodzie
urodził się zdrowy wrzeszczący i różowy

dziewczyny mam tylko was i do was się uciekam, nie dajcie mi zwariować
prosze nie dajcie mi zwariować
 
emy o Boże......wlasnie przeczytalam....chcialam sklecic cos sensowneo ale nie potrafie.......tak bardzo mocno cie przytulam....dla twoich syneczkow (*)(*)(*)......kochana...
to niemozliwe :-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama
Emy kochana jesteśmy z Tobą.
Pisz kiedy tylko potrzebujesz.
Czuwamy .
Jesteście bardzo dzielni ,choć wiesz,że wcale tacy nie musicie być.:-(:-(
Podziwiam Cię kochanai Twojego męża.:sorry2::sorry2:
Pamiętaj masz nas tutaj.
Wspieramy Cię ze wszystkich sił.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry