Odebralam wyniki i chyba nie sa najgorsze.
Mocz generalnie ok - troche za niski ciażar ale to pewnie przez częste siusianie i odczyn znowu prawie zasadowy, trzeba znowu przerzucic sie na wode z cytryna ostatnio pomogło
Glukoza - tez raczej ok- mam 63 przed i 100 po. To pierwsze troche za niskie to pewnie z głodu
co do krwi - wyniki torche po zmienian ale raczej ok, tak mi sie wydaje. Jedyne co to hemoglobina mocno sie obniżyla, wiec pewnie czeka mnie żelazo- bleee
A wogóle przeraża mnei przyrost mojej wagi
Teraz mam już obwód rano 99
Mocz generalnie ok - troche za niski ciażar ale to pewnie przez częste siusianie i odczyn znowu prawie zasadowy, trzeba znowu przerzucic sie na wode z cytryna ostatnio pomogło
Glukoza - tez raczej ok- mam 63 przed i 100 po. To pierwsze troche za niskie to pewnie z głodu
co do krwi - wyniki torche po zmienian ale raczej ok, tak mi sie wydaje. Jedyne co to hemoglobina mocno sie obniżyla, wiec pewnie czeka mnie żelazo- bleee
A wogóle przeraża mnei przyrost mojej wagi







Po co mam się stresować, że tyle ich jest. Jedno co mnie martwi tylko to gondola, chcę by była duża, bo w końcu Ada całą zimę przejeździ w głębokim, bo nie wsadzę 5-miesięcznego dziecka w styczniu w spacerówkę 
Następnym razem spróbuję nadziewania po upieczeniu, bo zlepianie zajęło mi trochę czasu i w pierwszej próbie pączki wyszły nieco surowe wokół nadzienia, ale po zmniejszeniu temperatury oleju było już dobrze :-)