reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
Oleńko cudne wieści :-) A jakieś zdjątko dostaniemy?

Pati to ja chyba nawet nie będę próbowała dotrzeć do postów mississ, żeby się nie denerwować...

Agatko jak ja bym tak chciała: jeść i chudnąć. Marzenie...
 
Diana_81 my też się już nieco rozglądaliśmy za kołyską. Nie chcemy w nią inwestować za wiele, jako że używa się tego pewnie nie więcej niż 2-3 miesiące. Początkowo nie planowaliśmy kupować, ale coś chcemy wstawić do naszej sypialni na początek, zanim dziecko na dobre zamieszka w swoim pokoiku z właściwym łóżeczkiem. Poza tym słyszałam, że malutkie dzieci czasami nie lubią dużej przestrzeni i wtedy taka mała kołyska jest dla nich idealna. Mnie się podoba taka http://www.amazon.com/First-Years-Carry-Sleep-System/dp/B0002X7RYM/ref=sr_1_3?ie=UTF8&s=baby-products&qid=1269460515&sr=1-3 jako, że górę można zdjąć. Dla mnie byłoby to wygodne, bo mogę sobie dziecko zanieść na dół w domu a nie biegać do niego na górę jak się będę na dole krzątać. Inna, która również wydaje się być OK jest taka http://www.toysrus.com/product/index.jsp?productId=3877421 Ta też nie jest zła http://www.walmart.com/ip/Delta-Rocking-Bassinet-with-Mobile-and-Storage/13331145 tylko nie ma nocnego światła i muzyczki. Jak się je ogląda w rzeczywistości, to za bardzo wytrzymałe one chyba nie są, ale tutaj większość rzeczy nie jest zaprojektowana aby przetrwać lata. Zwykle też materacyki w takich kołyskach nie są najlepszej jakości, więc pewnie trzeba dokupić inny. Chyba wszystkie te co mnie się podobają mają opcję, że albo stoją, albo można schować kółka i wtedy się bujają. Część kołysek ma też opcję wibracji, ale wątpię abym to używała. Nie chcę aby to biedne dziecko się tam trzęsło.

Ola81 super, że dzidzia zdrowo się rozwija :-)

Oj jak tak sobie poczytam o warunkach szpitalnych w Polsce to się cieszę, że będę rodzić w Stanach, mimo, że trochę to tutaj kosztuje, ale przynajmniej obsługa jest jak należy i nikt mi łaski nie robi dając mi znieczulenie. Zdziwiłam się też, że musicie do szpitala zabierać pieluszki dla dziecka. Tutaj szpital daje pieluszki i nawet resztę paczki do domu się zabiera. Ubranka dla dziecka w szpitalu też są zapewnione, więc się tylko bierze jakieś na przywiezienie dziecka do domu. Wszystkie pokoje są 1-osobowe, więc jak ktoś z rodziny chce nawet spać z Wami w pokoju to nie ma problemu, nie wspominając o odwiedzinach. Dziecko generalnie jest z mamą, ale jak mama chce wziąść prysznic czy po prostu trochę pospać spokojnie to można dać dziecko pielęgniarkom i wtedy one się nim opiekują.
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki i ja w koncu do Was dolacze bo mnie Ewela juz upomniala:) ze mnie tu nie ma

olu super ze malenstwo sie dobrze rozwija:)

no a moj synus dzis wieczor daje mi niezly popis swoich mozliwosci ruchowych:-)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczynki ja się tylko witam :zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Miałam dzisiaj najbardziej męczący dzień w całej historii tej ciąży :confused2::confused2:Na szczęście tym razem nie chodzi o mdłości, a o załatwianie miliona spraw jednego dnia :confused2::confused2: Padam....

Olu śliczna dzidzia :-):-)

LucyF jak dla mnie, to twój suwaczek gna najszybciej :-):-) Wydaje mi się, ze ten mój się strasznie ślimaczy :sorry::sorry: A przecież między nami tylko 3 tyg różnicy :sorry::sorry: Masz termin na sam początek października chyba, prawda? Dobrze liczę, czy ciąża już mi się rzuca na mózg? :-p:-p
Ale zazdroszczę Ci ruchów dzidzi!!! No i tego, ze już wiesz kto to....
 
Ola** - super wieści, zdjęcia ech tylko matka zrozumie jak bardzo jest ono dla nas ważne i cudowne :tak:

Kasikz – czekamy na wieści dzisiaj, niech Mała pokaże się Mamusi calusieńka po kolei ;-)

LucyF – bo Synuś kocha mamusię i musi pokazać jak bardzo :-p

Daaa – spokojnie jeszcze troszkę i Ty poczujesz, a potem będziesz mówić jak ja „Kochanie czas na drzemkę, daj mamusi chwilkę wytchnienia” :laugh2:

Just79 – co do wózka to my sobie możemy jeszcze gdybać, ale Tobie czas teraz zacznie uciekać niemiłosiernie :-p


A u mnie nic szczególnego się nie dzieje pomijając fakt, że mam spadek formy od tygodnia i niewiele zrobiłam, co mnie strasznie denerwuje i co powoduje, że dodatkowo denerwuję A. :-p:confused2:
 
Daa dobrze liczysz:tak: teoretycznie mam termin na 3 pazdziernika ale z usg wychodzi 26 wrzesien, wiec zobaczymy:-)
ja jak patrze na Twoj suwaczek to pamietam jak obie bylysmy jeszcze na etapie testowania, a tu juz tyle za nami:-D
co do ruchow to nic sie nie przejmuj poczujesz i Ty i to juz niedlugo pewnie:tak:moj gin stwierdzil ze ja dosc wczesnie jak na pierwsza ciaze czuje ruchy, ale nie da sie zaprzeczyc ze TO WŁASNIE TO:-D
a z Twoim Gracjankiem to rozumiem ze to Twoje przeczucie? bo jeszcze na usg nie widac?
ja tez mialam przeczucie od poczateczku ze to chlopak i jest :laugh2:
Lili no coz spadek formy tez ci sie nalezy, mysle ze trzeba poleniuchowac ile sie jeszcze da bo pozniej to nie za bardzo sie uda :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ola81 jakie śliczne Maleństwo :-) Kiedy następna wizyta?

Kasikz dziś czekamy na wieści od Ciebie!

LucyF już 18tc?! O matko, ale to leci! Fajnie, że Mały kopie. A płci jesteście pewni na 100%?

Lilijanna ja też mam lenia i pracuję w ślimaczym wręcz tempie. A dziś od 10 mam mnóstwo spraw do załatwienia, więc też niewiele pod kątem pracy zrobię :-(

Miłego dnia Dziewczyny!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry