Witam o poranku
Kahaka oj dałby… nie pozwoliłby sobie zrobić krzywdy J
Mam już Lovele, dziś zaczynam wielkie pranie J
Torby nie mam spakowanej, czekam na paczkę, koszule i takie tam potrzebne rzeczy do szpitala zamówiłam przez Internet więc jak przyjdzie to szybko pranie i pakowanie.
Z badań wymaz zrobiony, czekam na wyniki i w przyszłym tygodniu idę na krew hbs i coś tam jeszcze.
Poza tym nie mam nic, czekam na zastrzyk gotówki J
A u Ciebie jak ?
monisiowata zaciskam kciuki
Karolcia fantastyczne wieści, gratuluję
Kasiaa bardzo się cieszę, że u ciebie i u maluszka wszystko oki, łożyskiem się nie martw ja na początku też miałam przodujące, ale się przesunęło. Dbaj o siebie i zero przytulania, mój m tak się zawiesił, że przez całą ciąże nic L
As aleś nas nastraszyła, proszę cię teraz odpoczywaj, leż i jeszcze raz leż
Moja Malutka waży 3 kg, wszystko wysoko pozamykane. Ja niestety trochę gorzej, przez ten wczorajszy spacerek nie mogłam się ruszyć, pachwin mnie bolały, całe nogi, brzuch, oj szkoda gadać… ciężka jestem i tyle J
Zaraz się szykujemy na bal karnawałowy w szkole, Pati wybrała strój kowbojki za namową tatusia, bo stwierdzi, że nie wypada jej już przebranie w księżniczkę. Moja Iskiereczka będzie wiejską dziewczynką J