reklama

Wieści od cieżarówek

Lili Ada jest Boska, słodziak mały, jak się troszczy o mamusię-brawo!!:tak::tak::tak:
As może zadzwoń do profesora... weź leki, kurcze jak skurcze są bolesne i przechodzą na krzyż to chyba nie jest za dobrze, ale ja się nie znam. Uważaj na Was ja trzymam kciuki, żeby przeszło i wszystko było dobrze.

Mnie od rana jest bardzo zimno... brrrrr, ale co się dziwić na dworze -16 :eek: posegregowaliśmy ubranka i o dziwo udało sie wybrać ciuszki nadające się dla chłopca :tak: ciężko było... łzy w oczach, ale dałam radę. Oczywiści wszystkie cukierkowe dziewczynkowe ciuszki schowałam do szafy- nie pozwoliłam mojemu ich wystawić na allegro, bo.... po pierwsze sentyment, a po drugie, przecież to nie jest moja ostatnia ciąża. Ot i tak mija dzień...
 
reklama
Witam kobietki.
Wpadłam tylko żeby zobaczyć co u Was. Dawno mnie tu nie było. Wszystkim mamusiom juz rozpakowanym gratuluję i witam dzieciaczki po tej stronie brzuszka. Nie mam czasu na kompa a jak już wróciłam do pracy to w ogóle nie mam czasu.
Krzyś rośnie zdrowo. A ja chociaż bardzo niewyspana( bo mały często wybudza się w nocy) to bardzo szczęśliwa.
Lila jeszcze Tobie nie gratulowałam z powodu małego orzeszka. Trzyma kciuksy kochana Was.
Pozdrawiam Was wszystkie:-)
 
już dawno miałam wstawić i zwlekałam, ale pochwalę się moim brzuszkiem w 23 tc
SDC18637.jpgtymczasem trzymcie kciuki, dziś mam wizytę... pozdrawiam wszystkie!
 
Zobacz załącznik 432977Dziewczynki, przychodzę podzielić się moim szczęściem. jestem po badaniach, wszystko książkowo, kość nosowa, przezierność 0,9, rączki, nóżki, serduszko jak dzwon, oczy, uszy. Wszystko prawidłowe. Wyłam jak bóbr po wyjściu stamtąd, oczywiście jeszcze dużo przede mną, ale chyba najważniejsze za mną. Dołączam moje maleństwo.
 
Hej
jedyny plus mojego leżenia, to że nie muszę trząść tyłkiem na tym mrozie :-D
Ilonka, piękny masz brzuszek, bardzo zgrabny :tak: jak wizyta???
mart, śliczny bąbelek!!!
 
Ilona super brzuszek :-)
Mart śliczna dzidzia!!!

Ja się melduję w dwupaku, nic nie wskazuje na to by sytuacja miała się na dniach zmienić. Synu się posłuchał i w mróz się nie pcha. Nie wiem jak u was, ale w moim mieście dziś w nocy przy gruncie było -35C :szok::szok::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry