reklama

Wieści od cieżarówek

Daa, ten wózek ma Agata (13 13) i z tego co kojarzę to bardzo jest z niego zadowolona.

Mi cytologia też wyszła II (i jakoś tak wyszło, że miałam ją dopiero na początku marca robioną) i w sumie ginka nic z tym nie zrobiła (nic nie przypisała)
 
reklama
Oj Lucy to ja wielka będę! :)
Daaa zaniepokoiłam się w takim razie , muszę chyba też zrobić badania,trzymam kciukasy żebyś szybko pozbyła się szybko tego wszytskiego! najwazniejsze ,ze serducho bije:)
she pościel śliczna!
Just mi to w sumie zawsze cytologia II wychodziła nawet po globulkach.a w ciazy jeszcze nie mialam

mi się podobają komody z przewijakami...
 
Daa ja jestem mega zadowolona z tego wózka -aluminiowy, na pasach, leciutki, łatwo się składa, rozkłada, do tego mam 3 w 1 z fotelikiem maxi cosi (baza 100zł żeby fotelik pasował do wózka), koła nie skrętne -prowadzę jedna ręką (w drugiej komóra heheh) po piachu idzie jak burza (po wybojach też)

Podpisana umowa -mamy mieszkanie:)

PS mi gin powiedział ze z moimi warunkami nie mogę mieć cytologii I... cokolwiek miał na myśli miałam I
 
Ja właśnie teraz uważnie oglądam wózki - wiem, ze to jeszcze duuuuużo za wcześnie, ale... prawdopodobnie kasę na wózek dostaniemy w prezencie od prababci :tak::tak: Tylko jest taki problem, że prababcia może dać kasę w każdej chwili np. już za miesiąc i zażyczyć sobie, że wózek mamy kupić w ciągu tygodnia :sorry2::sorry2: No,ale starsi ludzie mają często swoje zasady i fanaberie :sorry2::sorry2:My chcemy się w razie czego dostosować i mieć już jakiś wózeczek upatrzony, żeby jednak ta kasiorka nie przepadła ;-);-)

A tak w ogóle, to zastanawiam się nad zakupem czegoś takiego LIDL
 
Daaa ja tam biorę wózek na 90% właśnie ten Jedo - jakoś nie lubię przebierać w ofertach tak zróżnicowanych bo dostaję fioła, a Agatka chwali, dużo osób na necie chwali, Koti go chyba też ma, więc co ja będę wymyślać. Jedno co muszę sprawdzić to tą gondolę i jak Just podpowiedziała wejście do domu (szerokość), a póki co jak widzę te wszystkie wymiary przy złożeniu/rozłożeniu w wersji takiej czy siakiej to ja odpadam, muszę mieć A. do tego, czyli będziemy wózek rozważać w czerwcu, jak kasa na niego będzie :-p

She - bardziej mi się podoba ta pościel stonowana, bo ta z Kubusiem wydaje mi się strasznie jaskrawa.

Ja osobiście nawet w róże nie zaglądam, bo mi się nie podoba jak rodzice ubierają dziecko od góry do dołu w róże i w domu jest wszystko różowe. Róż jako dodatek owszem, ale nie jako kolor przodujący. Ale to jest moje zdanie ;-) Właśnie się z A. boimy tych prezentów na początek, żeby nie były czasem mega różowe :-D
 
Lilijanna co do różu mam takie samo podejście jak Ty. Ta pościel to jedyny różowy akcent dla mojej Córki. Prezent od Babci. I wierz mi, wcale nie jest taka wściekła jak na zdjęciu. Podejrzewam, że po praniu dodatkowo przyblednie, więc będzie ok :-)

Poza tym to zdjęcie przekłamuje, bo poduszka nie jest z rysunkiem Kubusia, tylko jednolitego koloru delikatny róż. Taki bardzo pastelowy, nierażący oczu. Tylko kołderka ma aplikację i środek ochraniacza.

Jutro jak będę miała siły po glukozie to opowiem Wam jakie cyrki z łóżeczkiem. Dziś dochodzę jeszcze do siebie. I czekam na wieści ze sklepu...
 
Ostatnia edycja:
Póki co się tylko melduję. Jakoś dzień muszę sobie zaplanować, żeby znowu cały przed kompem mi nie minął.

Agata, super, że problem mieszkaniowy rozwiązany :-) to w której części wawy teraz zamieszkacie?

Asiu, dobrych wieści ze sklepu

Daaa, to musicie dostosować się do wymagań sponsora ;-)

Co do różu, to jakoś tak widzę po koleżankach mających córeczki, że pomimo pierwotnego stanowiska, że róż jest bee, to u wszystkich prędzej czy później przybywa różowych akcentów ;-) po prostu ten kolor ma coś w sobie w oczach dziewczynek ;-) no i jak to jedna koleżanka powiedziała, jak wszystko jest różowe, to nie ma problemu czy coś do czegoś kolorystycznie pasuje ;-)
 
Witam się, napiszę wrażenia po wizycie a potem was doczytam :)
Dojechaliśmy jakimiś drogami 17 kategorii, wytrzepało mnie nieźle, ale:
Szyjka b. wysoko, zapis ktg książkowy, młody ma ok 2 kg więc też książkowo, przytyłam 1 kg więc nie dostałam op!. Mocz ok, morfologia się poprawiła- widać histeryczne jedzenie zielonej natki pietruszki ze wszystkim (biały ser, jajko, makaron, wszelkie kanapki) się opłaciło. Pan doktor nas pochwalił i widzimy się za 3 tyg.
A 26.05 wizyta w Kielcach i podglądanie na usg, może znowu ładną fotkę 3d dostaniemy.
Dziękuję za wszystkie kciuki:-)

Ja zastanawiam się nad zakupem tego: ANGELCARE AC300 - MONITOR ODDECHU - WARSZAWA 0ZŁ (1038706109) - Aukcje internetowe Allegro
Znajomi mieli i spali spokojnie, pamiętam jak ja budziłam się i sprawdzałam czy Bartek oddycha, żyje i wogóle wariowałam. Co o tym sądzicie? Na początek nie kupuję butelek, podgrzewaczy, bo może będę karmić cycem, ale takie coś chciałabym mieć.
 
Aneczka twoj chłop ma cos z deklem, powiedz mu,ze skoro wasze dziecko ma zakaz wychodzenia w zime na dwor to niech on tez siedzi 24g/dobe dzien w dzien w domu jak taki mądry. Przeciez dziecko potrzebuje swiezego powietrza i zachartowania sie. Sorry,ale dla mnie to jakies chore jest.

She ładniutka posciel.

Co do tego wozka to dziewczyny na czerwcówkach sobie kupily i jak narazie sa zadowolone, wiec spokojnie mozesz kupywać.

Moj chłop ma cos na deklu, jezdzi wozkiem pustym po mieszkaniu i nim trzepocze :szok: rozwali go szybciej niz dziecko na swiat przyjdzie ,masakra - gorzej niz dziecko !!!

Diana co do tego monitora to opinie sa podzielone, jak wstawalas z poprzednim dzieckiem to przynajmniej sama wiedzialas,ze wszystko jest ok,a jak kupisz to olejesz sprawe,a jak monitor nie zadziala, to co wtedy?
 
reklama
Ewela- nie sądzę żebym sprawę "olała" ale może trochę spokojniejsza będę, bo ja potrafię nieźle schizować.

A wózek fajny, my mamy też Q i też niebieski, tyle że speedo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry