AAAAAAAAAA mam 8 kwadracik
8 miesiąc... dżizas JUŻ

w szoku jestem
Tak się z tym ludzikiem w brzuszku zaprzyjaźniłam... a to już niedługo i trzeba wychodzić;-)
Dziewczyny -póki co -przepadłam -jestem rolnikiem -sieję, sadzę, zbieram, robię zagrody, doję krowy.... na facebooku i to nie tylko u siebie ale i u S i u siostry mojej...
Jako ze Ona na studiach do nocy, a S doglądał do 4 te poletka bo oglądał boks i później rano nie omieszkał przy okazji siku kompa odpalić

muszę się odwdzięczyć teraz...
A to co dostała mamusia w piątek -ale nie sama (choć święto moje) żeby Alicji smutno nie było... zdjęcie nr 1

Zdjęcia bukietu nie wstawiam bo S prawie pani w kwiaciarni głowę odgryzł że zamykała i mu malutkiej wersji dla córeczki nie chciała zrobić -powiedział ze jak tak to on więcej tam nie wróci!!!
PS
Asiu jestem tego samego zdnia -pierworodny musi mieć swoje łóżeczko;-) przecież my po kimś nie kupujemy:-) co do życzeń -chciałaś kibelka i masz -mówiłam że los jest złośliwy... ważne że przechodzi a czy po coli -nie ma znaczenia
Lilijanna no ja też nie chciałam truć -ale lekarz sensownie to wyjaśnił

więc piłam i pomagało
Kasikz Asiu nie stresujcie się -odstawicie i po kolejnym usg bedziecie spokojne że i bez tego można

choć trudne to... wiem