• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wieści od cieżarówek

Agatko ja Ci coś powiem... Zazdroszczę Ci Twojego S. Cholera. No inaczej nazwać tego nie potrafię jak zazdrością. W pozytywnym znaczeniu oczywiście. Wiele bym dała, by mój M był taki... Ale on niestety jest bardziej... hmmm... a raczej mniej wylewny i uczuciowy. I przyznam, że doprowadza mnie to do łez czasami...

A co to jest ten facebook, czy coś tam o czym piszecie? Zacofana jestem i nie wiem...

A brzuszek masz cudny. Zresztą sukienkę też :-)

A co do duphastonu. Ja już troszkę się uspokoiłam, bo jak byłam na usg w 10tc, to gin mi powiedział, że jedna tabletka i tak już nie pomaga (może mi psychologocznie jedynie), a w 12tc serduszko nadal biło i Maluszek pięknie urósł... Więc damy sobie radę bez tego wspomagacza :-)
 
reklama
Agatko ślicznie wyglądasz:)
Co do duphastonu jakoś strasznie też nie panikuję. W poprzedniej ciąży kazali odstawić odstawiłam odrazu nawet sie nie zastanawiałam. Wiec teraz dałam sobie pare dni, a od jutra już nie biore.
 
wytlumaczcie mi o co chodzi z ta farma na facebooku?? ja chyba jestem do tylu, bo nigdy nie korzystalam z tego portalu i nie wiem o co biega :/ a moze tez rolniczka bym zostala haha
 
Dziewczyny -nie wchodźcie na to:szok: :szok: :szok: ja mam konto -S ma konto!!! albo ja zbieram i sadzę -albo On!!! o 4 w nocy zebrał truskawki -i wstał o 7.30 żeby znowu zebrac i posadzić:baffled: w weekend On do południa śpi -szok to był dla mnie:szok:

Zakładasz konto na facebooku -zakładasz poletko, zapraszasz sąsiadów -im ich więcej tym więcej prezentów i punktów... ja mam zagrodę z 3 krowami, kurą i owcą, mam kota i pingwina...:baffled: mam 2 drzewka altankę -maaaaaaaaaaaaaaassssssssakra!!!!

Już nawet pomyślałam że jak bede karmiła w nocy co 3h to wstanę i posieję coś:-D
 
Agatko to ta farma - nieźle was wciagnęła:-) Ja nie zaczynam. Bo pewnie u nas by bylo to samo.
A ja od wczoraj mam coś w stylu biegunki, może nie tak często ale kreci mnie w brzuchu i konsystencja jest taka "luźno/wodnista" - sorki że tak obrazowo ale innaczej sie nie da:-(. Mam nadzieje ze to nic groźnego tylko moja dieta:-(
 
Dziewczyny -nie wchodźcie na to:szok: :szok: :szok: ja mam konto -S ma konto!!! albo ja zbieram i sadzę -albo On!!! o 4 w nocy zebrał truskawki -i wstał o 7.30 żeby znowu zebrac i posadzić:baffled: w weekend On do południa śpi -szok to był dla mnie:szok:

Zakładasz konto na facebooku -zakładasz poletko, zapraszasz sąsiadów -im ich więcej tym więcej prezentów i punktów... ja mam zagrodę z 3 krowami, kurą i owcą, mam kota i pingwina...:baffled: mam 2 drzewka altankę -maaaaaaaaaaaaaaassssssssakra!!!!

Już nawet pomyślałam że jak bede karmiła w nocy co 3h to wstanę i posieję coś:-D

Ojj Kochana, wiem w czym rzecz :tak::-D Mój P. siedzi też na takiej grze(np. w tym momencie:cool: ) ale nie pamiętam jak się nazywa:baffled: Wiem, że ma jakieś wojsko, buduje jakieś budynki, prowadzi jakies wojny.... zbiera jakieś diamenty, na koncie ma miliony :-D. Prawie codziennie błagam go o 2 w nocy aby kładł się spać.... Zgadzam się z Tobą, masakra:baffled::-D:-D
 
Dziś zaczęłam dzień od reanimacji róż:-p w realu na szczęście:-D tak byłam zajeta farmą że te co dostałam postały bez wody i klops:baffled: ale nie w takiej sytuacji ciocia Agata dawała radę!!:-D wanna z ziną wodą czyni cuda;-)

Agata widzę, że to jak rozbudowana wersja Tamagotchi - daj jesc itd ... :-D

Tak!!! dokładnie!!!!

A ja od wczoraj mam coś w stylu biegunki, może nie tak często ale kreci mnie w brzuchu i konsystencja jest taka "luźno/wodnista" - sorki że tak obrazowo ale innaczej sie nie da.:-(

To nie musi być nic groźnego -jednak nie może trwać zbyt długo... pij dużo wody żeby Tobie i maluszkowi nie zabrakło , zastanów się co ostatnio jadłaś (może owoc jakiś czy nabiał?) -mi pomaga chleb (dlatego go ograniczam bo po nim mam problemy:baffled:)... no nc czekam na rozwuj sytuacji ale nie lekceważ jeśli potrwa zbyt długo -

Ojj Kochana, wiem w czym rzecz :tak::-D Mój P. siedzi też na takiej grze(np. w tym momencie:cool: ) ale nie pamiętam jak się nazywa:baffled: Wiem, że ma jakieś wojsko, buduje jakieś budynki, prowadzi jakies wojny.... zbiera jakieś diamenty, na koncie ma miliony :-D. Prawie codziennie błagam go o 2 w nocy aby kładł się spać.... Zgadzam się z Tobą, masakra:baffled::-D:-D

Tak tak mafia cośtam:szok: dobrze ze mój póki co wszedł w to raz:-p Wczoraj poszedł spać o 23, wstał o 4 i o 6:errr::eek: pierwszy raz w życiu w dzień roboczy poszedł po pieczywo rano (bo czekał aż mu coś dojrzeje):-D choroba

AAA my wczoraj przy okazji zakupów byliśmy w kinie na "księga ocalenia" z Denzelem Washingtonem... jest świetny... film hmmm specyficzny ale mi sie podobał
 
Hejus, pisałam juz na ciążówkach,ale tu tez napisze, lekarz pojechal na ferie :-( i nie zobacze mojej kruszynki w srode,kuźwa zła jestem:wściekła/y: ,ze az sie prawie popłakałam wczoraj z nerwa:-( .

A co do witamin, chyba z nich zrezygnuję ,albo bede brala jedna na trzy dni, bo jaki jest ich sens brania, jak wyniki krwi sa w normie?
 
reklama
Agatko to ta farma - nieźle was wciagnęła:-) Ja nie zaczynam. Bo pewnie u nas by bylo to samo.
A ja od wczoraj mam coś w stylu biegunki, może nie tak często ale kreci mnie w brzuchu i konsystencja jest taka "luźno/wodnista" - sorki że tak obrazowo ale innaczej sie nie da:-(. Mam nadzieje ze to nic groźnego tylko moja dieta:-(

Prawdopodobnie nie masz sie czym martwic:tak: na początku ciąży wiekszosc kobiet ma zaparcia potem to wszystko sie rozluzinia i kupy po prostu są luzniejsze.Pod konic ciąży organizm zaczyna sie oczyszczac i prawdopodobnie bedziesz bardzo czesto biegała do toalety,Jezeli brzuch Cie nie bol kupa nie jest baaaardzo wodnista to po prostu Twoja ciąża wkroczyła w nastepny etap.Oczywisie jezeli uważasz że masz zbyt luzne kupy to powiedz o tym lekarzowi bo czasami mmoże byc co nie tak.

A tak w ogóle to dzien dobry.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry