• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wieści od cieżarówek

Ewelinko rosnie na pewno!
Annas a ja liczę na to ,że w tym roku może uda mi się wyskoczyć na jakieś narty czy coś. w zeszłym roku nie miałam nastroju.a teraz niech niunio się hartuje.

w światełkach pamięci jest na świeżo zamieszczone takie opowiadanie, które już kiedyś czytałam,ale rozkleiło mnie na dobre:(
nigdy ten ból nie minie:(i mimo iż wiem,że Juluś jest teraz najważniejszy tak bardzo tęsknie za moimi dziewczynkami:(to nigdy nie minie
:(a to wszystko jest niesprawiedliwe,nie tak powinno być. nigdy nie zrozumiem czemu starciłyśmy nasze skarby.przecież wszystkie tak bardzo byśmy kochały nasze dzieci i kochamy
 
reklama
Dzieć śpi -UWAGA w łóżeczku...
No ale co miała zrobić jak matka wpakowała ją zmęczoną i poszła ciasto piec:sorry: mikser zagłuszał wszelkie odgłosy -jak już weszłam to spała i to na brzuchu i bez smoka wiec chyba będziemy odzwyczajać

Lili ja w dzień spałam z Alicją -raz że lubiłam dwa że ona lubiła trzy że dłużej wtedy pospałyśmy. Dla mnie najistotniejsze jest ze wieczorem po kąpaniu sama zasypia w łóżeczku i potrafi tak całą noc przespać -i nawet jeśli raz się zdarzyło że wzięłam ją do siebie to nic nie zmieniło. Teraz jak śpi w śpiworku (oczywiscie z gołymi nogami bo by się ugotowała) to zasypia jeszcze szybciej -może dlatego że ciaśniej???

Gosia ja nie wierzę w te przepowiednie pogodowe... w tym tygodniu miało lać...
 
ojj dziewczyny a u mnie chyba grzybek znowu come back:no::wściekła/y: chyba osiwieje przez to zeby wiecznie chodzic ze swedząca pi****. Przed tem antybiotyk pomogl ale na dobre 2 tyg i znowu jazda na calego. na czytalam sie w necie i bakterie lubia slodkie srodowisko a ja wlasnie prawie wcale slodyczy nie jem:eek: ostatnio ginek pytal czy czesto mnie lapie to powiedzialam ze nie bo tak bylo za to teraz:confused2: wiec bedziemy robic badanka. w moczu mi liczne bakterie wyszly nie wiem czy zle pobralam ale umylam i ze srodkowego strumienia:cool: ale bledem tez moze byc dlugie przetrzymywanie moczu w laboratorium ale nic pije duzooo wody i jem witamince C zaszkodzic nie zaszkodzi... a noz widelec pomoze.

ewelinko ojj to dopiero poczatki:tak: czuje ze bedzie jazda a dzidzia rośnie:tak:

DZIECI prze słodkie tylko schrupac takie ślicznoscie jest czego zazdroscic zdrówka przede wszystkim dla nich :-)

Agnieszka
gratulacje za zębolka

ola ,mysza za wizyte kciukasy

Reszte pozdrawiam bardzo serdecznie:tak::-)
 
Jankesowa ja od kiedy używam lactacyd do mycia to nie mam takich swędzących problemów,oczywiście nie wiem czy to tego zasługa,ale kto wie:)

no nic spadam z forum, bo tak cały dzień mi minie zaraz. a do prasowania wzięłam się. no a wieczorem usg,w końcu M zobaczy ten nasz skarb .dziękuję wszystkim za kciuki,bo mocno w nie wierzę.
 
Ja też stosuję Lactacyd feminę i nic mi nie dolega...więc polecam.

Zbieram się zaraz na wizytę, ale taką mam śpiączkę że szok.
Zmierzę sobie ciśnienie i najwyżej kawusię sobie zrobię.
 
Ja też używam lactacyd, ale emulsję, jest jeszcze płyn ginekologiczny i on jest troszkę skuteczniejszy, szczególnie na upławy. A lactacyd pomaga, bo ma kwas mlekowy, który łagodzi podrażnienia, teraz większość płynów do higieny ma kwas mlekowy, ale lactacyd ma chyba najlepsze opinie.

No a ja szybciej będę musiała chyba zrobić to badanie moczu niż planowałam, bo chciałam przy okazji badania cukrzycy za 2 tygodnie, ale jak mnie nerka nie przestanie boleć to zrobię to badanie jeszcze w tym tygodniu.
 
u mnie ok, tylko jakos weny do pisania brak :/ ostatnio maly mnie zestresowal bo sie caly dzien nie ruszal ale dzis juz daje popalić :-)

aaa i moje łózeczko od mamy przywieźlismy i narazie adam próbuje go doprowadzic do stanu uzywalnosci a jak mu sie to dobrze nie uda to kupimy jednak nowe choc mam nadzieje ze bedzie to stare bo i satysfakcja bedzie i michalek bedzie spał w maminym łóżeczku :-D i to zabytkowym hihi
 
reklama
Witam
Ilonko dziekuje za pamięć. też o Tobie pamiętam, TY, Karolcia, Anetha i ja jakoś tak blisko siebie miałysmy straty i zawsze patrzę co u Was. Czekamy tu z Kruszkiem na Ciebie. też miałam wszystkie wyniki ok, ale chyba jednak leki były potrzebne, bo wcześniej się nie udawało. A Ty będziesz jakies brała? Macie jakiś plan z lekarzem?
jeśli chodzi o leki to prawdopodobnie od początku będę brała luteinę, clexane i acard, ale wszystko przedyskutuję we wtorek na wizycie u nowego gina, szczerze mówiąc bardzo liczę na tego lekarza i ten zestaw leków, mam nadzieje że tym razem już się uda i szybko do was dołączę :) A jakie ty leki dostajesz??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry