• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wieści od cieżarówek

Mysza, Ty tu nie kombinuj i jak nie musisz to może lepiej kawę sobie daruj i bacznie obserwuj to Twoje ciśnienie. Co prawda u Ciebie już końcóweczka, ale dla Szymka przydałoby się jeszcze z dwa tygodnie przynajmniej posiedzieć tam gdzie jest i rosnąć i siły nabierać

Lucy, nie rób sobie wyrzutów! Mam nadzieję, że to jednorazowe dokarmienie wystarczy. A jeśli chcesz karmić piersią to teraz pracuj nad tym, żeby rozbujać laktację :-)
 
reklama
Myszka - ja piję bezkofeinową rozpuszczalną, smakuje identycznie i chyba zdrowsza. Kupuję sobie w Realu.

Ewelinka - ale ekstraśnie, nie no super, a tu już tyle było trwogi a tu prosze bardzo. SUPER.
 
A mi się wydaje że to ciśnienie to też od tego że jakoś diety nie trzymam...w sensie się trochę obżeram, a to gołąbkami (wczoraj były na obiad) a to na pizzę jedziemy, a to znowu jakiś makaron z sosem etc...

Agniesia ale faktycznie zakupię taką bezkofeinową.

Just nie wiem czy właśnie przy takim ciśnieniu sięgać po tabletki...choć może warto bo tak pragnę żeby Szymonek te 3tyg jeszcze wytrzymał.


I właśnie zauważyłam że od dzisiaj na suwaczku 9kwadracik :-D :-D :-D
 
Wtam się
U nas nic nowego poza tym ze jest... cisza!!!
Od podania tych leków na zęby w uszach mi aż piszczy od ciszy niesamowite!!!

Wpadłam bo pisała Karolcia322
mała miała 2 ataki bezdechu ale poradziła sobie z nimi sama, nie ma Jej na bb bo mąż dalej za granica i ze wszystkim jest sama.

Napisałam że trzymamy kciuki za nie i za to żeby w końcu było już tylko dobrze...
 
Agata, dzięki za wieści od Karoli. I oczywiście trzymam kciuki, bo strasznie ma pod górkę bidulka.
Super, że cisza nastała :-) Może niebawem też będę latać za tymi lekami ;-)

Mysza, ciśnienie od diety to raczej Ciebie w tym momencie nie dotyczy. na nadciśnienie dietą to trzeba dłużej pracować, a nie jedną pizzą ;-)
U Ciebie ciśnienie ma raczej związek z ciążą (więc pewnie odstawienie kawy i tak niewiele da, ale lepiej dmuchać na zimne ;-))
Przynajmniej u mnie w trakcie ciąży ciśnienie stopniowo wzrastało, pod koniec prawie dochodziło do 140/90. I to jest chyba górna granica, do której lekarze nie interweniują. Może u Ciebie ostatnio jakoś dużo częściej zaczęły się pojawiać wyniki w okolicach 140/90 i przekraczające tą wielkość, i temu lekarz zalecił ten lek, żeby dalej nie rosło.

Ewelinka, super wieści!!!

Czy ktoś ma kontakt z Ewelą, coś strasznie dawno jej tu nie było?


Mały człowiek śpi, jak się wyśpi i zje to pójdziemy spacerować.
Ciągle się zastanawiam co by tu mu oprócz mleczka zaproponować i kiedy, coraz bardziej mnie kusi zapodanie jakiejś nowości w ten weekend :-)
 
Ostatnia edycja:
Just79 mój lekarz pewnie zwrócił uwagę na to że ja zawsze raczej miałam bardzo niskie ciśnienie i tak ostatnio zaczęło rosnąć i rosnąć.
Zrobiłam sobie słabiuśką kawusię i zmierzę po wypiciu...zobaczymy czy się ruszy do góry czy jakoś bardzo się nie zmieni.

I właśnie przyglądnęłam się Twojemu suwaczkowi...dopiero co na Szymusia czekałaś a tu już za chwilę 4miesiące skończy...ale ten czas leci.
 
Lili,Mysza,Ewcia dziękuję:) już dziś jestem spokojna.limit łez wyczerpałam przez te dwa dni.Juluś wczoraj dużo odzywał się do mnie i dziś w nocy też:)on jest najważniejszy i dla niego będę dziś twarda! na cmentarz dopiero kolo 17tej i dzień minie
Ewcia dała radę to i ja dam:)

do Daaa napisałam dzis smska.tez juz o niej myślałam i wlasnie mialam pisac ,pomyslalam,ze najpierw tu zajrzę czy nie ma wieści,a widzę,że tu już dopominania:) na pewno da znac co u niej

Ewelinko cieszę się bardzo ,że jest ok,mówilam,ze ta okropna dla mnie data musi być szczęśliwą dla ciebie:) bardzo sie cieszę!

Agniesiu nie mogę doczekać się Twoich dwóch kresek:) a przeziebienie zwalczysz! spoko
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam piątkowo, w końcu w weekend i znowu czas spędzę z P:-). Wczoraj już nie mogłam wysiedzieć w domu i pojechałam do siostry na chwilę i do teściowej. Zawsze jakaś odmiana.

Mysza skoki ciśnienia pod koniec ciaży są częste, nawet jak się miało niskie wcześniej. Lepiej dmuchać na zimne i może brać te tabsy, na pewno nie zaszkodzą. A wysokie ciśnienie nie jest dobre dla dziecka.

Agata dzięki za wieści od Karoli, właśnie wczoraj o niej myślałam i chciałam sie zapytać.

Aneczka o Tobie też myślałam, bo dawno się nie odzywałaś.

Agniesia i jak tam u Ciebie, @ dalej się rozkręca czy nie. Zrób testa może jednak i nie łykaj mocnych leków, tylko na paracetamolu, na wszelki wypadek.

Ewelinka bardzo się cieszę z takich wieści.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry