reklama

Wieści od cieżarówek

Cześć babeczki moje kochane!

Troszkę poczytałam ale nie dam rady każdej odpisać. Coś dzisiaj mam niesprzyjający dzień. Jestem zmęczona ciągłym lataniem do szpitala do mojego synusia :zawstydzona/y: Na razie dalej jest pod obserwacją.
A mnie dzisiaj nawet rano coś muliło! Może to znak, że dzidziuś rośnie i ma się zdrowo? Nie mogę się już doczekać piątku!

Pozdrawiam wszystkie razem i każdą z osobna i trzymam kciuki za każdą potrzebującą :tak::tak::tak:

Jankesowa właśnie doczytałam. Super, że dzidzia rośnie zdrowo! Strasznie się cieszę! Pozdrowionka
 
reklama
Jankesowa gratuluje pieknych wiesci od lekarza:-)

Zjola zdrówka zycze dla synusia,a ty chociaz w nocy dobrze wypocznij, wyspij sie:-)
A mdlosci... nono widze ze dzidzia daje o sobie znac :-)
 
Carri wielkie dzięki!

Martusionek mnie w pierwszej ciąży też leciała siara dość wcześnie i nie była to żadna nieprawidłowość. Po porodzie karmiłam synka przez 9 miesięcy bez większych problemów.
 
Martusionek hehe troszke mamy daleko od siebie :)) Ale zapewne w myslach bedziemy nawzajem siebie wspominac :)
A co do siary to tak jak Zjola pisze nie ma sie czym sie martwic, to normlny objaw....
Wyczytalam gdzies ze .... W drugiej połowie ciąży gruczoły mleczne zaczynają już wydzielać niewielkie ilości pokarmu i przygotowywać się do pracy.
U mnie poki co jednak sucho w biustonoszu :))
 
Na forum styczniowym ostatnio poruszano temat o brodawkach powiedzcie mamuski czy wy jak karmicie swoje dzieci to czy to jest potworny bol, brodawki moga krwawic ??? I jak mozna o nie dbac wtedy ??? Czy moze poprostu juz w czasie ciazy jakos trzeba przykladac na to uwage...
Mówili o jakis masciach, nawet niektore wspominaly o occie...

I druga sprawa od czego to zalezy ze mama ma pokarm czy od nastawienia przede wszystkim psychicznego czy to tez zalezy od produktów jakie jemy w ciazy???

Bolą oj bolą -krwawią pękają:baffled: no niestety trzeba zacisnąć zęby i przetrwać -to trwa tylko tydzień -ja zagryzałam kołdrę z bólu przy karmieniu... niestety nic nie wolno z brodawkami robić!!! bo można je tylko uszkodzić -żadne masaże octy i tarcia!!! nic to nie da:no: do szpitala kupić masć np purelan i od początku smarować sutki, wietrzyć w nocy piersi itp

Co do mleka -od przyrody to zależy chyba -ja całe życie byłam przekonana że nie dla mnie karmienie piersią a jako jedyna na sali miałam nawał i tyle mleka że 6 mogłabym wykarmić... :baffled: nie wiem od czego to zależy ale są dziewczyny które z pierwszym dzieckiem nie miała mleka, walczyły o pokarm i skończyło się butlą a drugie z powodzeniem karmią cycem

Przyroda:-p Pamiętaj tylko o jednym -jak dziecko będzie głodne każ dokarmić!!! jedno karmienie butlą niczego nie popsuje a Ty odetchniesz

Ok spadam spać:-)
 
Ja się melduję...

Mam dzisiaj bóle okresowe... Jednak wcale się z tego nie cieszę :sorry2::sorry2: Dowiedziałam się dzisiaj, że położnictwo w szpitalu, w którym zamierzam rodzić w związku z remontem zaczęło przeprowadzkę :baffled::baffled: I do połowy przyszłego tyg jest zamknięte :baffled::baffled: Tak więc muszę mieć plan B... bo na chwilę obecną nie wiem, na który szpital się zdecydować :baffled::baffled: Muszę to raz dwa przemyśleć, bo jakby coś zaczęło się dziać, to nie mam pojęcia gdzie jechać :sorry2::sorry2:

Jankesowa gratuluję tak dużej dzidzi :-D:-D;-);-)
Martusionek mi siara leci od 17 tyg... Od 30 tyg jest jej duuuuużo... Ostatnio jak się obudziłam, to miałam cały przód bluzki mokry :sorry2:
 
Witam wieczorowa pora...

Podczytam niestety jutro bo juz dzis nie mam sily...
Ide kapu a potem do lozka bo juz mnie szlag trafia,ze nic mi lepiej nie jest...
Z nosa kapie i wredny kaszel...

Odezwe sie jutro buziaki
 
Hej
Jankesowa super, że z dzidziolkiem wszystko dobrze. A to było badanie genetyczne?
Gosiu mam termin na kwiecień, Pati jeżeli możesz mnie dopisać, to proszę.
Daa to masz teraz mały problem, a te bole okresowe to chyba znak, ze się zbliża godzina W:)
Martusionek, Carri powodzenia jutro na badaniu, oby wyniki wyszły dobrze no i zeby czas szybko minął.
Zjola trzymaj się, a dzidziuś na pewno rośnie zdrowo.
Jeżynka powodzenia w szukaniu mieszkania
Ola81 ale masz wielkiego kawalera, miejmy nadzieję, ze się jeszcze obróci.
Ola widzę, ze szaleństwa zakupowe w pełni o i Gosia powoli dołącza:)
Dziewczyny dzięki za rady od głowy;) Na razie od dwóch dni jest lepiej, ale rano piję kawę. To dla mnie nowość, ponieważ przed ciążą kawę piłam sporadycznie. A poza tym to wszystko ok (mam nadzieję, ze z dzieckiem też) wizyta dopiero za miesiąc.. chciałabym chociaż ruchy czuć... wiem muszę być cierpliwa.
Dobrej nocy.
 
reklama
Annas ja poczułam ruchy dopiero w 20 tyg i to się jeszcze zastanawiałam czy to ruchy. Teraz już nie mam wątpliwości że to ruchy, bo są wyraźniejsze. Na pewno szybko Ci zleci do tego czasu.

Martusionek a ty wynik na czczo glukozy masz dobry czy też podwyższony, bo jak na czczo jest dobry a po obciążeniu zły to wtedy to nie cukrzyca, ale nietolerancja glukozy, z tym ,że też trzeba uważać, ale nie ma aż tak drastycznej diety.

Jankesowa dobrze, że wszystko z dzidzią ok.

A ja niczego nie kupiłam dziś, bo nie mogłam się zdecydować, nawet na firanki. Więc jeszcze poszukam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry