julitka80
dni, których nie znamy...
Jankesowa, to straszne!!!nie do pomyślenia...(*)dla Dzidziusia...tak bardzo bym chciała, żeby już po urodzeniu przynajmniej dzieci były bezpieczne!!!
Ola81, już???aż mi serce zadrżało, bo jak czytam, że kolejna z nas się pakuje, to mnie strach blady oblatuje, że leci ten czas jak wariat...
Ola, to w takim razie trzymam kciuki, żeby było dobrze i po Waszej/albo raczej Twojej myśli
Alicja, to kciuki za wizytę zapewnione, ale na pewno Bąbel szczęśliwy i zadowolony
Ewitka, a często masz te skurcze?mi się też zdarzają, ale jeśli są krótkotrwałe-ok 30sek i tylko kilka razy w ciągu dnia, to jest ok.macica ćwiczy przed porodem.ale jeśli są częste i długotrwałe, to lepiej zgłoś lekarzowi.a czasem wystarczy zwykla nospa.
Gosia, ślicznie wyglądasz
Lili, jakbym słyszała moją siostrę.też po 2@ nie mogła się trzeciej doczekać, a karmiła.no i panika była straszna, ale też okazało się,że to się zdarza, że się @może zatrzymać.nie dziwię się, że odetchnęłaś i rozumiem.dobrze jest się nacieszyć najpierw jedną dzidzią-zwłąszcza pierwszą i poświęcić jej maximum czasu.
już nie pamiętam, co tam jeszcze miałam odpisać...
aaa ja po 15 lecę na wizytę.mam nadzieję, że z szyją ok, bo tylko to sprawdzimy.usg w nast środę.
no i wczoraj pierwsze zajęcia na sr.T był bardzo sceptyczny, ale ostatecznie mu się podobało.z tym że położna wręcz błagała, żeby zwracać uwagę na ruchy dziecka po 30 tyg zwłaszcza, bo lepiej 100razy spanikować i trafić na izbę niż raz zignorować.
lecę się przygotować do wizyty...depilacja...nie lubię, nie lubię-tyle czasu mi to teraz zajmuje...macie jakieś sprawdzone pozycje
Ola81, już???aż mi serce zadrżało, bo jak czytam, że kolejna z nas się pakuje, to mnie strach blady oblatuje, że leci ten czas jak wariat...
Ola, to w takim razie trzymam kciuki, żeby było dobrze i po Waszej/albo raczej Twojej myśli
Alicja, to kciuki za wizytę zapewnione, ale na pewno Bąbel szczęśliwy i zadowolony
Ewitka, a często masz te skurcze?mi się też zdarzają, ale jeśli są krótkotrwałe-ok 30sek i tylko kilka razy w ciągu dnia, to jest ok.macica ćwiczy przed porodem.ale jeśli są częste i długotrwałe, to lepiej zgłoś lekarzowi.a czasem wystarczy zwykla nospa.
Gosia, ślicznie wyglądasz
Lili, jakbym słyszała moją siostrę.też po 2@ nie mogła się trzeciej doczekać, a karmiła.no i panika była straszna, ale też okazało się,że to się zdarza, że się @może zatrzymać.nie dziwię się, że odetchnęłaś i rozumiem.dobrze jest się nacieszyć najpierw jedną dzidzią-zwłąszcza pierwszą i poświęcić jej maximum czasu.
już nie pamiętam, co tam jeszcze miałam odpisać...
aaa ja po 15 lecę na wizytę.mam nadzieję, że z szyją ok, bo tylko to sprawdzimy.usg w nast środę.
no i wczoraj pierwsze zajęcia na sr.T był bardzo sceptyczny, ale ostatecznie mu się podobało.z tym że położna wręcz błagała, żeby zwracać uwagę na ruchy dziecka po 30 tyg zwłaszcza, bo lepiej 100razy spanikować i trafić na izbę niż raz zignorować.
lecę się przygotować do wizyty...depilacja...nie lubię, nie lubię-tyle czasu mi to teraz zajmuje...macie jakieś sprawdzone pozycje


wszystko w jak najlepszym porzadeczku no i bedzie chłopczyk
. A ja wczoraj na koncowce filmu M jak Milosc musialam siusiu i przychodze patrze skonczylo sie pytam sie meza jak sie skonczylo a on tak na mnie patrzy zdezorientowany i "nanananana"-