reklama

Wieści od cieżarówek

Mamosówko - Bartuś prześliczny, a jak ślicznie główkę podnosi, ucałuj Go od nas w sam czubeczek noska :-)
Kasikz - nie będę ukrywać, że na Twoich kwadracikach i ja jadę :-p Jak Tobie wskakuje kolejny, to ja już wiem że jestem jeszcze mniej więcej o tydzień do przodu, jejciu, ale jestem podekscytowana.
She - cytuję "my będziemy mieć synka, bo mój M. tak mówi, a się nie pomylił co do dwóch ciąż" :-D:-D:-D Ha ha ha , mój też się Asiu nie pomylił, a tu masz obydwoje padli :-p Więc idziemy łeb w łeb, a do tego jeszcze Kasikz z córą :-) She i dawaj zdjęcia :zawstydzona/y: Dziadek zadowolony?
Daaa - ja się na prenetalne nie musiałam zapisywać wcześniej, lekarz zrobił mi je przy okazji na wizycie.

A ja dziś czekam na dwie paczuszki, jak dotrą to się pochwalę ;-) I tak się zastanawiam czy na to sikanie nie latam przez ten antybiotyk co zaczęłam łykać, bo dzisiaj już były tylko dwa starty w nocy do łazienki.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzięki Dziewczyny za gratulacje :-)

Daaa prenatalne robi się jak dobrze kojarzę między 11 a 13 tygodniem. Ja akurat nie musiałam sepcjalnie czekać, bo mój gin je robił w ramach zwykłej wizyty. Ale Ty się zorientuj i jakby co zapisz :-)

Lilijanna żeby się nie okazało, że nasze Córki robią nam kawał i są Synkami ;-) Wtedy naszych panów będzie na wierzchu ;-) Choć mój gin nim jeszcze mnie badał mówił, że jak przyszłam od Misia (wcześniejszy gin) to na pewno córka, bo tylko córki on mu podsyła... A potem jak już widział usg to powiedział, że na bank Córka i że on jest w tym ekspertem, bo sam ma 3 córki i żadnego syna :-) Swoją drogą... Młody facet i już 3 córy... :-)

Dziadek w szoku, jak go lekarz poprosił. Podejrzewam, że myślał, że się coś stało. A tu premiera filmu z Wnuczką :-) Cieszył się, zwłaszcza jak ja niemal ze szczęścia nie popłakałam się na wieść, że to Córeczka.

A potem wpadłam w taki szał śmiechu, że lekarz musiał mnie uspokajać, bo badania nie mógł kontynuować :-)

Ja właśnie rozpakowałam pozytywkę, która przyszła pocztą. No cud-miód-malina! :-)

Żadnej sukienki póki co nie kupiłam. Jakoś żadna nie wydaje mi się godna mojego Dziecięcia ;-)

Czekam aż pochwalisz się co kupiłaś.

Miłego dnia!
 
Witajcie Kobietki!

Ja odespałam trzy ostatnie dni i wstałam szczęśliwa bez obaw o wyniki i lęków przed następnym pobieraniem krwi :-)

daa tak jak napisała Asia badanie robi się w okolicach 12tc.

Asiu jeszcze raz gratuluję córci! Ja ostatnio widziałam takie cudne sukienusie w zarze...normalnie sama słodycz :-)

Pięknego dnia Wam życzę!
 
Ja też spałam jak zabita :-) I na brzuchu pierwszy raz od dawna bez obaw, bo gin mi powiedział, że dopóki mi to nie będzie przeszkadzać, to Córusi na pewno też nie :-)

Mi się podoba ta sukienka:

Sukienka NEXT jeans, (3-6 miesięcy, 8kg) (946793930) - Aukcje internetowe Allegro

A przy okazji mam pytanie: pierwszy raz w życiu będę robiła tarczycowe. Dokładnie mam zrobić tylko FT4. Jak długo będę czekała na wynik?
 
Ostatnia edycja:
Mam, mam. Ale wstawię nieco później. Tak do dwóch godzin :-) Teraz czekam na M ze świeżymi bułeczkami i przygotowuję się do pracy :-)
 
Tak sobie właśnie uświadomiłam że ja za jakieś 5tygodni też już będę wiedziała czy córcia czy synek u mnie sobie gniazdko uwił :-) przeczuć nie mam żadnych :-)
Przypomniało mi się jak mój ginek kiedyś się wypowiadał w TV że można płęc już w 7-8tc sprawdzić poprzez badanie krwi...a że u mnie to jest trochę młodsza ciąża ze względu na późną owulkę to tak sądzę że koło 10tc powinno już być coś wiadomo. :-)
 
Mysza ja próbowalam od mojego wydębić taką informację na prenatalnym. Ale powiedział, że on coś niecoś widział, ale to się może zmienić, więc póki co nic mi nie powie. I cieszę się. Bo wiem, że w 10tyg był siusiak, którym gin kazał się nie sugerować, bo jeszcze może się wchłonąć. I podejrzewam, że wiedząc, że marzę o córci, 2 tygodnie później nie powiedział mi o płci, bo wtedy jeszcze siusiak był.
 
Ale ten mój to wypowiadał się że płeć dziecka można poznać najszybciej z badana krwi, bo inaczej wyglądają hormony u kobiety która ma mieć córkę a inaczej u tej która ma mieć synka :-) i on się nawet wtedy zdziwił że w polsce się tak rzadko to praktykuje. I jak to mówił to zwróciło to moją uwagę i zapisałam sobie jego nazwisko. Po stracie chciałam zmienić ginka i tak sobie o nim właśnie przypomniałam :-)
Będę u niego za tydzień więc zapytam dokładnie o co chodzi.
 
reklama
Oto obiecane zdjęcia (trochę jasne, ale mimo prób nie wyszło mi ciemniej):

Na pierwszym zdjęciu widać rączki, na drugim główkę, na trzecim dowód na Córkę :-) ( jak widzisz Agatko moja też wstydu nie ma :-) ), a na czwartm brzuszek...

Powiem Wam, że jak patrzyłam na zdjecie dupci, to ja jedyne co widziałam to te 2 jasne plamki, które były dla mnie jajeczkami. A lekarz pokazał mi 2 jasne kreseczki wskazane strzałkami i powiedział, że to wargi :-) Gdyby miał to być Synek na ich miejscu byłby zupełnie inny widok :-) Z wrażenia zapomniałam zapytać co to są te plamki...
 

Załączniki

  • P3124454..jpg
    P3124454..jpg
    20,5 KB · Wyświetleń: 51
  • P3124456..jpg
    P3124456..jpg
    24 KB · Wyświetleń: 51
  • P3124459..jpg
    P3124459..jpg
    24 KB · Wyświetleń: 52
  • P3124455..jpg
    P3124455..jpg
    23,1 KB · Wyświetleń: 50
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry