o rany zeżarłam/bo inaczej tego nazwać nie mogę/chyba z kg mandarynek/i to już trzeci dzień z rzędu!!!!co się dzieje??????już nie pamiętam która z Was tak jadała mandarynki, ale na początku ciąży...
Martuś, ja dziś bigosik robię więc wysyłkę wstrzymaj
Kłaczku, Ty sobie bądź ostrożna a my ściskamy kciukasy!!!kiedy będziesz miała screen robiony?a co do przeróżnych angielskich ankiet, to niezłe mają pomysły na pytania i zalecenia, ale z drugiej strony ja pamiętam jak umawiałam się na spotkanie w sprawie NIN, to przysłali mi termin razem z mapką jak dotrzeć we właściwe miejsce.a u nas w PL?kto by się o to martwił?masz interes, to se sam szukaj...w wielu sytuacjach/zwłaszcza socjalnych, życiowych/ Anglicy traktuja sprawy bardzo "łopatologicznie" i bez zbędnego utrudniania życia obywatelom, a u nas tylko kłody pod nogi...aaa i zapomniałam Ci napisać już wcześniej, że baardzo się cieszę, że Ci dolegliwości ciążowe dokuczają;P dbaj o siebie, żebyś od podopiecznych kataru nie złapała, choć angielskie dzieci, to z zimnego chowu, to tak nie chorują, co jest udowodnione, a metody drobnymi kroczkami do nas przechodzą.
a tak swoją drogą, to patrząc na Twój suwaczek, to już kawał dzieciaka z Twojego okruszka
Agniesia, uważaj Kochana na te napięcia, bo to jeszcze młoda ciąża.odpoczywaj dużo, a jak się będą powtarzać, to zgłaszaj lekarzowi, bo i macica może się "stawiać".no i ciekawa jestem, czy nie zmienisz zdania co do wiedzy o płci

bo to korci korci.zwłaszcza jak już przychodzi moment na robienie zakupów.mimo, że można kupować uniwersalne rzeczy, ale mimo wszystko jakoś się troszkę ukierunkowujesz.
Gosik, współczuję tych Twoich skurczy...marne to pocieszenie, że ktoś też po nocach nie śpi i cierpi, ale dzięki
a co do rozdrabniania się nad sobą...to nawet nie chodzi o jakieś rozpieszczanie się, tylko zwykłą ostrożność, a pewnie i strach przed popełnieniem jakiegokolwiek błędu i ponowną stratą też robi swoje-nawet jeśli nie jest uzasadniony.no boi się człowiek/tu czyt."ja", żeby czegoś nie skopsać i sobie w brodę nie pluć/.a teraz to z jednej strony już powinnien oddech być od tego strachu, a z drugiej-i to opinia lekarza-zbytnie przemęczenie się, rozgrzanie organizmu może wywołać wcześniejsze skurcze i poród.no a mi-jak już pisałam chyba z milion razy -tak zależy na tym styczniu
no, a po zakupach mamy nosidełko:
CONECO wózki dziecięce, spacerowe, uniwersalne, foteliki, łóżeczka, krzesełka /tylko kolor śliwkowy/.wiem, że to nie taki fotelik z tych wypasionych po 400parę zł, ale my tak mało jeździmy w trasy dalsze, że taki wystarczy, a i tak znajomi mówią, że po pół roku warto zainwestować w już lepszy fotelik z bazą np.
wanienkę najzwyklejszą na świecie
Wanienka Balbinka Średnia 0 cm, Tega - nocniki, wanienki, art. higieniczne dla dzieci i niemowląt
przewijak /na ten to się po prostu uparłam

/
Kolorowy PRZEWIJAK profilowany 70 nadstawka BERBER (1321578740) - Aukcje internetowe Allegro /tyle że tańszy był/
i jeszcze dwa okrycia kąpielowe kupiliśmy
z łóżeczkiem nie zdążyliśmy, ale mam pytanie do Was dot materaca, bo dziś w sklepie babka powiedziała, że lepszy jest kokos pianka kokos, bo ten z gryką, to jest dla dziecka za twardy.no i już zgłupiałam jaki kupić, bo do tej pory słyszałam achy i ochy w stosunku do tego z gryką...
lecę ten bigosik partolić.wpadnę później