Hej, glukoza nie jest taka straszna. Pamiętam, że w ciąży z Wiwi nie miałam żadnego problemu, żeby ją wypić. Wiem, że mnie to też niedługo czeka - na ostatniej wizycie lekarka mnie uprzedziła.
Jutro popołudniu mam kolejną wizytę i bardzo się boję. Nie pytajcie czego bo sama nie wiem. Wydaje mi się, że wszystko z dzidzią jest ok, ale nigdy nie wiadomo. Chyba będę już tak miała do końca ciąży. W ciąży z Wiwi byłam spokojna i były problemy, więc może tym razem będzie inaczej?
Gratuluję Ani i Madzi wiadomości o płci dziecka.
Ale ja ostatnio zauważyłam, że nie zależy mi już tak bardzo, żeby wiedzieć. Jak lekarka sama powie to dobrze a jak nie to nadal będzie "Ono".
Boję się, że dowiem się, iż dzidzia ma ogromne rozmiary! Czy to nie jest przejaw jakiejś choroby????
Wasze dzieciaczki są dużo mniejsze.