reklama

Wizyty u pediatry

reklama
Dziewczyny mam pytanie;czy wy robicie usg bioderek dzieciom nawłasną ręke czy tak wam lekarz zalecił? Bo ja do tej pory nie robiłam żadnego badania i doktórka nic nie mówiła mi na ten temat.Sama już nie wiem?:no:
Noi my wczoraj też wybraliśmy się do lekarza,bo mamusia chora i synuś pokaszluje i ma lekki katarek.Noi ja dostałam leki na przeziębienie:-(,a Maciuś jest całkowicie zdrowiótki :happy::happy:stwierdziła pani doktor mamy tylko psikać do noska microspray DALBER.:tak::tak:
 
agata24: U nas pediatra zaraz po porodzie mnie poinformowała, że po 6 tygodniu należy dziecku zrobić USG bioderek. Skierowania nie dostałam, tylko namiary na prywatną przychodnię która takie USG robi.

Dziewczyny, KONIECZNIE ZRÓBCIE TO BADANIE Waszym pociechom!!!!!!
Milenka była badana 5 razy po urodzeniu, a potem jeszcze 2 razy na kontrolach i wszystko wydawało się być w porządku. A dzisiaj okazało się na USG, że ma poważną dysplazję lewego biodra :-( :-( :-(
Widziałyście na pewno na ulicach ludzi którzy tak koślawo chodzą utykając.. to właśnie efekty nieleczonej dysplazji. A im wcześniej się tą wadę wykryje, tym krócej trwa leczenie. Najkrócej to niestety aż 6 tygodni :baffled: A nieraz trwa to całymi miesiącami jeśli zbyt późno się to wykryje.
Jestem przerażona co to będzie :szok: :szok: :szok: Mała będzie musiała przez minimum 6 tygodni nosić specjalną uprząż która usztywni jej nóżki i utrzyma w pozycji na boki. Zdążyłam trochę o tym poczytać na forach i już się boję... to podobno obciera dziecko, jest strasznie niewygodne i dla dziecka, i dla mamy. Musi to nosić non stop - 24h/dobę. Ściąga się tylko do kąpieli. Może być problem z włożeniem jej do wózka w tej uprzęży, może się do niego po prostu nie zmieścić. No i już sobie wyobrażam jaki będzie dziki wrzask... spać w tym też pewnie nie będzie jej wygodnie, więc nocki też mogą być nieciekawe :baffled: :-( :-( :-(
Podobno aż 6 dzieci na 100 ma tą wadę, więc sporo...
 
irtasia27: Milenka jest już niestety za duża na podwójne pieluchowanie, dlatego będzie miała założoną specjalną szynę unieruchamiającą, albo uprząż.. zobaczymy co zaleci ortopeda, mam nadzieję że już w poniedziałek uda się załatwić wizytę :-(
 
Joasiek-nie martw sie ta dysplazją-to naprawde mozna szybko cofnąc u tak malutkiego dziecka . Moja siostra miała wykrytą dysplazje biodra w 8 miesiącu!:szok: :szok: :szok: życia!
Musiała biedna lezec w specjalnym aparacie kiedy inne dzieci juz siadały i chodziły, potem przez cala podstawówe musiała chodzic na korektywe ale dzisiaj-bedąć dorosłą , wysportowaną kobietą po tej wadzie nie ma nawet sladu.:-D Więc u malutkiej Milenki na pewno wada szybko sie cofnie i juz nie wróci. Grunt to szybko i konsekwentnie działać:tak:
 
madzix: Dzięki kochana za pocieszenie.. ale i tak się tym martwię :-( Milenka też niestety będzie leżała w takim aparacie, mam nadzieję że te 6 tygodni wystarczy i nie trzeba będzie dłużej ją tym męczyć... i że nie będzie przez to opóźniona w rozwoju fizycznym w porównaniu z innymi dziećmi, choć na pewno na te półtora miesiąca się zatrzyma, ale może potem uda jej się to potem szybko nadrobić :dry: Do tego jeszcze ten naczyniak...
...pół nocy dzisiaj nie spałam, tylko się zamartwiałam :baffled:
 
reklama
jak sie wali to wszystko na raz
jaki ten swiat ***** nie sprawiedliwy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
cała ciaze uwazasz , lezysz, jesz co najlepsze i dziecko ma takie problemy
a takie co baluja ,pala i pija i i ich porod wyglada jak pierdniecie dzieci do domu dziecka oddaja lub wyzucaja ......
a Tobie człowieku jedyne co zostało to NADZIEJA ze Twoje DZIECKO BEDZIE ZDROWE :cool2:

JOASIEK BEDZIE DOBRZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry