reklama

Wizyty u pediatry

Słuchajcie, nie wiem o co chodzi,ale Kubulek budził się dziś w nocyz przerażliwym płaczem.Nawet jak się wybudził ok.23.00,troszkę chciał się bawic,a za chwile płacz.Jakie sa objawy np. bólu uszu?Bo sama juz nie wiem,żadnych innych objawów choroby nie ma(wczoraj miał lekka chrypkę,ale minęło).....Jakby bolały mu uszy,to chyba w dzień też by płakał?.....
 
reklama
Rozalka moze poprostu mu się coś sniło? I po jakims czasie znów mu sie to przypomniało
Oska na pewno bedzie dobrze, głowa do góry!
Duzo zdrówka dla Wiki!
 
Rozalka moze poprostu mu się coś sniło? I po jakims czasie znów mu sie to przypomnialo
Na początku też tak myślałam,ale powtarzało się do rana.Zasypiał w łóżeczku,a za chwilkę płacz,zasypiał i tak w kółko.A kilka razy musiałam go wyciągnąć i przytulić,wtedy się uspakajał.A może to ten kryzys tak się objawia.
 
Zdrówka wszystkim chorowitkom :tak:

Rozalka, uszy najbardziej bolą właśnie w nocy, w pozycji leżącej, najlepiej przejść się do pediatry. Można sprawdzić niby czy ucho boli naciskając przed uchem taki wypustek (:szok: nie wiem jak to inaczej nazwać) ale ja naciskałam i nie widziałam, żeby Oliwkę bolało, a ona i tak miała zapalenie ucha. Oli w dzień też nie płakała tylko w nocy. Lepiej ucho leczyć na początku choroby, bo potem ból staje się bardziej przykry, no i robią się ropnie i trzeba nacinać :baffled:
 
Na początku też tak myślałam,ale powtarzało się do rana.Zasypiał w łóżeczku,a za chwilkę płacz,zasypiał i tak w kółko.A kilka razy musiałam go wyciągnąć i przytulić,wtedy się uspakajał.A może to ten kryzys tak się objawia.
u mnie ostatnio było identycznie do tego mała jakby sie czegos za każdym razem przestraszyła miała taki odruch ale u nas chyba były to ząbki teraz jest ok :tak: choć nieraz przez sen krzyczy :baffled: i również takie wybudzanie z płaczem była jak miała zapalenie gardła zasypiała minuta i obudzona z płaczem i tak ...całą noc i w dzień to samo podaliśmy antybiotyk i syrop i odrazu inne dziecko :tak:
 
reklama
Dzięki Dziewczyny! niestety nie dotarłam wczoraj z Amelcią do pediatry bo sama sie rozchorowałam...grypa żołądkowa :wściekła/y:grr..wybiore sie w poniedziałek to dam znać co z Córcią :-(wierzę że będzie dobrze :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry