reklama

Wizyty u pediatry

No i nie obyło się bez lekarza :-(, niestety Lenka od rana była marudna, cały czas spała a jak sie obudziła to płakała. Nie mogła otworzyć oczu, całe zapuchnięte. Nie czekałam długo telefon i do lekarza. Pediatra nie ma zastrzeżeń co do zdrowia ogólnego ale oko jej się nie podobało więc wysłała do okulisty.
Na 15 wizyta i co ZAPALENIE SPOJÓWEK :baffled::baffled:, mamy krople ale ciężko jest podawać bo strasznie zaciska oczy. No ale jak mają pomóc to nie ma wyjścia.
Cały dzień śpi. Oczko nadal spuchnięte ale już je otwiera.

Przy okazji Lenka wskoczyła na wagę i 10,4 kg. :-) ogólnie Pani doktor zadowolona z Lenki :tak:.
 
reklama
No i nie obyło się bez lekarza :-(, niestety Lenka od rana była marudna, cały czas spała a jak sie obudziła to płakała. Nie mogła otworzyć oczu, całe zapuchnięte. Nie czekałam długo telefon i do lekarza. Pediatra nie ma zastrzeżeń co do zdrowia ogólnego ale oko jej się nie podobało więc wysłała do okulisty.
Na 15 wizyta i co ZAPALENIE SPOJÓWEK :baffled::baffled:, mamy krople ale ciężko jest podawać bo strasznie zaciska oczy. No ale jak mają pomóc to nie ma wyjścia.
Cały dzień śpi. Oczko nadal spuchnięte ale już je otwiera.

Przy okazji Lenka wskoczyła na wagę i 10,4 kg. :-) ogólnie Pani doktor zadowolona z Lenki :tak:.
a gdzie chodzicie do przychodie tej na morenie moze?:confused:
 
A my wlasnie wrocilysmy od pediatry. Milenka wczoraj wieczorem zaczela kaszlec, a przez noc chorobsko sie strasznie rozwinelo:szok::szok::szok:. Milenka nie miala goraczki ale strasznie kaszlala i ''charczala''. Nad ranem jeszcze zaczelo jej ciec z nosa i zaczela wymiotowac - najpierw jedzeniem a pozniej flegma. No i tak jakby troche przestawala kontaktowac. Pojechalysmy do lekarza. Okazalo sie ze pluca sa czyste (na szczescie). Pani obejrzala jeszcze uszy- tez ok. Przepisala jakis syrop wykrztusny, paracetamol, calcium, wit.c, sterimar .Mam nadzieje ze to pomoze i szybko minie. Jak nie to mamy znow sie zglosic.
 
Zdrówka, Zdrówka dla Milenki i dla wszystkich podziębionych i chorych dzieciaczków.
U nas dziś juz trochę lepiej, krople zaczynają działać, Lenka nadal bardzo dużo śpi w ciągu dnia, i jest marudząca ale mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie wracała do formy :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry