pewnie że tylko wymieniamy poglądy,uważam osobiście że doswadczenie mogą mieć kobitki które juz mają kruszynki,a nie początkujące mamy,ja naleze do początkujących i pomomo mojej wiedzy medycznej strasznie sie boje podejmowania pewnych decyzji,a wybór wózka ,no cóz do tego wiedza medyczna nie jest potrzebna,ale doswiadzczenie tak,śmiać mi sie tylko troszke chce bo nie tak dawno podobna rozmową miałam z moim mężulkiem,przed samymi świętami wymyślił sobie że kupimy najdroższy wózek dla naszej kruszynki,no bo najdrozszy to w jego mniemaniu najlepszy<bez obrazy dla nikogo-wcale nie przez zlosliwość to pisze,złosliwosc-0>ale podobna sytuacja,ja do niego mówie,miniusiu moj najsłodszy kupimy wózek nie najdroższy tylko według mnie najbardziej praktyczny,tzn taki ,który będzie funkcjonalny,lekki,gdyz nie bede wtaszczac go na 1 pietro,a to ja przeważnie bede chodzic z kruszynką na spacery,i napewno taki,który bedzie mial super amortyzatory,gdyz nasze chodniki są w fatalnym,stanie,itp,no i narazie rozmowa sie skonczyła,gdyż oboje stwierdzilismy ze cene wózka ustalimy dopiero po znalezieniu wózka z interesującymi mnie parametrami,pozdrawiam,buziaczki czerwcóweczki