Dotka powiem ze ciezki wybor, oba sa fajne. Trzeba by porownac opisy tych wozkow bo w sumie wygladem to sa podobne.
Ja ogladalam baby design espiro ale wersja active i magic 4 i widzialam je na zywo a tego city nie widzialam.
Wieczorkiem poczytam opisy tych wozkow co wkleilas bo teraz jakis mlody krzykacz stoi mi przy krzesle i piszczy ze az uszy wiedną

Co do kolek to ja uwazam ze duzo lepsze sa te duze pompowane, oczywiscie jesli chodzi o prowadzenie wozka oraz o wygode jazdy bo maja lepsza amortyzacje. W moim X-landerze przednie kola są obrotowe o 360 stopni i nie połączone ze soba, kazde niezalezne. I prowadzeie tego wozka jest super, obraca sie wokol wlasnej osi i jedzie w kazda strone bez problemu. Oczywiescie te wozki maja podstawowa wade :WAGA !!!!. Ale w moim przypadku to nie taki problem bo mieszkam w domku wiec go nie nosze. Wkurzam sie tylko ja muszer go sama zapakowac go do samochodu. Ale i tak bardzo go lubie.
Jednak tez sie sklaniam do kupna drugiego wozka skladanego jak parasolka, na mniejszych kolach i lekkiego takiego na zakupy czy na wyjscia z malym jak juz bedzie sam spacerowal a wozek bedzie uzywany rzadziej.
Normalnie bym kupila juz teraz bo czasem by sie mniejszy przydal, szczegolnie jak do Wawy na jakies zakupy jedziemy ale juz poczekam do nowego roku bo pewnie beda nowe kolekcje, a na snieg przed moim domem (nie mam chodnika ani asfaltu jeszcze



) lepszy bedzie czolg.