mamjakty
styczniówka 2009
Madzia - dobrze piszesz, ale wcześniej były inne czasy, ludzie na wsiach mieli swoje zwierzaki, jedzonko więc zdrowe, nieprzetworzone, nie karmione hormonami itp a teraz? rzadko kto ma możliwość zjedzenia prawdziwego kuraka!
co chwilę słyszy się jakieś rewelacje a propos jedzenia - ostatnio ta historia z tym mięsem starym! no porażka i jak w tych czasach mamy być zdrowi! skoro nie wiemy co tak naprawdę jemy
warzywa to samo - w babcinym ogródku wyrosły na naturalnym nawozie a nie tak jak obecnie na jakichś wspomagaczach
a co do kosmetyków - no w sumie racja, że w dzisiejszych czasach jest tego za dużo - wcześniej wystarczyła woda ze zwykłym mydłem.
co chwilę słyszy się jakieś rewelacje a propos jedzenia - ostatnio ta historia z tym mięsem starym! no porażka i jak w tych czasach mamy być zdrowi! skoro nie wiemy co tak naprawdę jemy

warzywa to samo - w babcinym ogródku wyrosły na naturalnym nawozie a nie tak jak obecnie na jakichś wspomagaczach

a co do kosmetyków - no w sumie racja, że w dzisiejszych czasach jest tego za dużo - wcześniej wystarczyła woda ze zwykłym mydłem.
no i moja babcia używała i używa do teraz tylko kremu nivea i ma mimo 94 lat super cerę na buzi
ja zresztą, ku rozpaczy kosmetyczki do której chodzę i ktora za każdym razem próbuje mi wcisnąć jakąś nowinke, też używam tylko kremu nivea 
cały czas ma smarowane te ząbki taką czarna maścią, żeby się ta próchnica nie rozwijala - masakra... a dodam, że jej rodzice mają piękne zdrowe zęby
i w ogóle się nie krztusiła, a warzywka pokroiłam w ćwiartki