reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

reklama
Kochane moje :-) czy dajecie już maluchom obiadek z dwóch dań??
Próbowałam ale nie przyjeło sie...zupa jest be bo to woda...a zagęszczona zupka jest jak drugie danie więc sobie podarowałam i robie tak jak lubi a za jakies 2,5 godzinki dostaje deserko-przekąske :-)
Dziś na kolacje młody wciągnął 190 ml kaszki na gęsto i cały kubeczek z owocami...Rany ten ma spust :-D
 
ja raz spróbowałam dać drugie dnie ale nie przyjęło się - za suche ;-) póki co lubimy zupki - ale raz na jakiś czas będę robić coś jako drugie danie żeby się przyzwyczajała :tak:
 
U nas płatki ryżowe nie przeszły. Julka by je zjadła, ale mimo że były mięciutkie nie poradziła sobie z nimi, nie umiała przememlać językiem, od razu odruch wymiotny i krztuszenie się. Więc po jednej łyżeczce zrezygnowałam, a płatki poczekają do czasu aż będzie umiała lepiej jeść jedzonko niepapkowe ;-)
 
Szkoda że sie nie przyjeły...ale z dzieciakami to jest tak że za dwa dni może byc juz ok :-)

Ja sie zastanawiam czy Piotrek nie nadrabia wagi...Bo on w 3 miesiące przytył jakies 200 gramów i teraz nagle zaczął wpierdzielać straszne ilości jedzenia...Po nim ewidentnie widać kiedy jest głodny...Kiedyś tego nie pokazywał no bo tak jechalismy po ustalonej trasie karmień...a teraz? Szok...:-D Ja jestem pełna podziwu...gdzie on to mieści ?:-D

Black jejuuuuuuuu ty już w 30 tygodniu ! Za kilka tygodni będziemy sie rozpływać nad nowym ślicznym maleństwem :-)
 
Szkoda że sie nie przyjeły...ale z dzieciakami to jest tak że za dwa dni może byc juz ok :-)

Ja sie zastanawiam czy Piotrek nie nadrabia wagi...Bo on w 3 miesiące przytył jakies 200 gramów i teraz nagle zaczął wpierdzielać straszne ilości jedzenia...Po nim ewidentnie widać kiedy jest głodny...Kiedyś tego nie pokazywał no bo tak jechalismy po ustalonej trasie karmień...a teraz? Szok...:-D Ja jestem pełna podziwu...gdzie on to mieści ?:-D

Black jejuuuuuuuu ty już w 30 tygodniu ! Za kilka tygodni będziemy sie rozpływać nad nowym ślicznym maleństwem :-)

No dokładnie, spróbuję jej dać za jakiś czas. Może wtedy zje ładnie :tak:
Szczerze mówiąc to ja bym chciała już urodzić, bo mam serdecznie dość :zawstydzona/y::sorry:
 
reklama
Madzia dokładnie :tak: Chcę donosić, urodzić i wtedy jakoś już pójdzie. Ja szczerze mówiąc teraz też najlepiej się nie czuje, brzuch ogromny jak z Julką, bo dziecię ma być też takich rozmiarów wg usg, ucisk na żebra, ciągle bym spać mogła przez anemię no i do tego Jula która najchętniej to ciągle by się z mamusią bawiła :sorry:. Już odliczam tygodnie i dni do stycznia ;-) No i mam nadzieję, że szybko zleci ;-).

Jula dziś na śniadanie zjadła 60 ml mleka od tamtej pory nic... Przypuszczam, że to przez chorobę :-(.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry